Kraj

Zbiornik Racibórz Dolny osiągnął 78% pojemności. Co to oznacza dla mieszkańców?

2024-09-17

Autor: Marek

W związku z intensywnymi opadami deszczu w południowej i zachodniej Polsce, zbiornik Racibórz Dolny zaczyna przejmować wodę z rzeki Odry. Jak poinformował Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej (RZGW) w Gliwicach, do wtorkowego poranka zbiornik przyjął około 144 milionów metrów sześciennych wody, co stanowi 78% jego całkowitej pojemności. Rzeczniczka RZGW w Gliwicach podkreśliła, że taki poziom napełnienia jest pozytywny i że nie dopuszczą do pełnego napełnienia zbiornika.

Wiceszef MSWiA Czesław Mroczek zauważył, że zbiornik odgrywa kluczową rolę w ochronie Wrocławia i Opola przed możliwymi powodziami. "Na tym etapie zbiornik może przyjmować wodę, co jest istotne dla bezpieczeństwa tych miast," dodał. Potwierdził także, że aktualna fala powodziowa nie powinna spowodować znaczących uszkodzeń w tych lokalizacjach.

Jednak nie wszystko poszło gładko. W nocy z poniedziałku na wtorek odnotowano przeciek w zbiorniku przeciwpowodziowym. Joanna Kopczyńska, prezes Wód Polskich, poinformowała, że dzięki szybkim działaniom służb oraz wojska, przeciek został ustabilizowany, a sytuacja obecnie jest pod kontrolą.

Zbiornik Racibórz Dolny został stworzony przede wszystkim aby kontrolować i spowalniać wezbrane wody rzeki Odry. Jego maksymalna pojemność wynosi 185 milionów metrów sześciennych, co oznacza, że nadal jest miejsce na dodatkową wodę, co jest kluczowe w obecnej sytuacji.

Premier Donald Tusk wziął udział w zebraniu sztabu kryzysowego i zaapelował o rzetelne informacje dotyczące sytuacji na zbiorniku. Wyraził zaniepokojenie sprzecznymi doniesieniami meteorologów, co podkreśla potrzebę spójnej komunikacji w trudnych momentach.

Warto zaznaczyć, że zbiornik Racibórz Dolny powstał w wyniku inwestycji szacowanej na około 2 miliardy złotych, która była wspierana przez fundusze unijne oraz polski budżet. Jego budowa zakończyła się w 2020 roku, a wcześniej tego samego roku po raz pierwszy zmagazynował wodę, co pokazało jego skuteczność w zarządzaniu ryzykiem powodziowym.

Z powodu zmieniających się warunków hydrologicznych, eksperci przewidują, że w nadchodzących dniach poziom wody będzie się stabilizował, co daje nadzieję na minimalizację zagrożeń dla mieszkańców regionu.