Zgrzeszone sumienia. Wojciech Smarzowski demaskuje prawdę o Kościele katolickim w "Winnym"
2025-05-20
Autor: Piotr
Smarzowski wraca z mocnym przesłaniem
Reżyser Wojciech Smarzowski, po niemal 20 latach nieobecności, ponownie zagościł na ekranach Telewizji Polskiej z dramatem "Winny". Ten powrót nie jest tylko formalnością — to istotne wydarzenie, zwłaszcza w kontekście jego wyrazistego stylu i kontrowersyjnych tematów, które porusza. W "Winnym" Smarzowski nie tylko oddaje hołd tekstowi Stanisława Brejdyganta, ale także dodaje swoje akcenty, które czynią ten film niepokojącym komentarzem na temat współczesnych problemów społecznych.
Rany, które wciąż krwawią
W swoim nowym dziele Smarzowski konfrontuje widzów z trudną historią Polski, badając pełne traumy relacje społeczne oraz instytucje sprawujące władzę. Jego celem nie jest wzbudzenie sensacji, lecz kolektywne zrozumienie oraz uzdrowienie ran, które wciąż nie zagoiły się w naszej zbiorowej pamięci.
Bartek Sowiński — tragiczny bohater
Głównym bohaterem obrazu jest Bartek Sowiński, postać złożona i tragiczna, która podczas wojny popełniła zbrodnię, zabijając żydowskie rodzeństwo ukrywające się w jego domu. Jego opuszczona i ciężka doznania prowadzą go do konfrontacji z samym sobą, a jego wypowiedzi over encapsulate ogrom bólu związanego z poczuciem winy.
Dwa plany czasowe i ich splątanie
Film nie tylko ilustruje dramat Bartka, ale także stawia w centrum historii jego wnuka, Marcina, który w dwadzieścia lat później odsłuchuje nagranie spowiedzi dziadka. Ta niezwykła struktura czasowa, gdzie przeszłość i przyszłość przenikają się nawzajem, tworzy emocjonalną głębię i podkreśla motywy winy oraz redemption.
Historia pełna niesprawiedliwości
Smarzowski szuka odpowiedzi na pytania o prawdę i sprawiedliwość w obliczu historycznych tragedii, pokazując, jak trudne jest poruszanie się po bagnie manipulacji i kłamstw. Zdradza także samokrytykę wobec polskiej historii, której echa przyczyniły się do stygmatyzacji mniejszości.
Kościół na rozdrożu
W filmie pojawia się także wątek współczesny, ukazujący Marcina jako księdza, który staje przed dylematem moralnym, zmuszony do stawienia czoła skandalom w Kościele. Smarzowski bezkompromisowo ujawnia korupcję i hipokryzję, która wciąż dotyka tej instytucji.
Złudzenia i nadzieje
Mimo wszystkich zjawisk przypisanych Kościołowi, Smarzowski nie traci wiary w ludzi. Przekonuje, że opór wobec zła, nawet gdy jest wyrazem jednostkowej postawy, może przynieść nadzieję na lepsze jutro.
"Winny" to nie tylko dramat o historii, to też przestroga na przyszłość, która zmusza nas do zadawania trudnych pytań o moralność i prawdę.