"Zjada Rosjan na śniadanie". Oto nowa szefowa dyplomacji UE z małego państwa nad Bałtykiem
2024-07-16
Autor: Tomasz
Rok 1988. 11-letnia Kaja Kallas i jej starszy brat stoją przed Murem Berlińskim po wschodniej stronie, przy Bramie Brandenburskiej. – Dzieci, weźcie głęboki wdech. To powietrze wolności nadchodzące z drugiej strony – mówi Siim Kallas, ojciec Kai. Za rok mur upadnie, a za kilkanaście lat Siim zostanie premierem niepodległej Estonii, małego kraju nad Bałtykiem, który przez dekady znajdował się pod sowiecką okupacją.
Dzisiaj Kaja Kallas przejęła pałeczkę i przygotowuje się do objęcia urzędu Wysokiego Przedstawiciela Unii Europejskiej ds. Zagranicznych i Bezpieczeństwa. Kallas będzie pierwszą kobietą z Europy Wschodniej na tym stanowisku. Już teraz nazywa się ją „jastrzębiem” wobec Rosji, a jej nominacja wzbudziła kontrowersje i niepokój wśród niektórych państw UE.
Ale to nie wszystko. Kallas, znana ze swojej nieugiętej postawy wobec Kremla, była gorliwą zwolenniczką pomocy dla Ukrainy. Estonia, pod jej przewodnictwem, przekazała prawie 500 mln euro na pomoc wojskową dla Ukrainy, co stanowi ponad 1,4 proc. estońskiego PKB. Jej nieugięta postawa wobec Rosji, chociaż doceniana przez wielu, budzi także obawy, że nowa szefowa dyplomacji UE może koncentrować się za bardzo na wschodniej flance, zaniedbując inne regiony, takie jak Afryka czy Bliski Wschód.
Kaja Kallas urodziła się w 1977 roku w Tallinie, w czasach, gdy Estonia była częścią ZSRR. Jej matka została deportowana jako sześciomiesięczne dziecko na Syberię, co przypomina Kallas dzieciństwo spędzone pod totalitarną represją. Pradziadek Kai, Eduard Alver, również był postacią historyczną - przewodniczył Estońskiej Lidze Obrony i przyczynił się do uzyskania niepodległości przez Estonię w 1918 roku.
Kariera Kai w polityce wydaje się być przeznaczeniem, choć początkowo Kallas obrała inną ścieżkę, kończąc studia prawnicze i odnosząc sukcesy w branży prawniczej. Jednak w 2010 roku postanowiła wejść do świata polityki, dołączając do Partii Reform, którą założył jej ojciec.
Oprócz polityki Kallas jest również aktywna w walce z rosyjską dezinformacją, dołączając do Organizacji North Atlantic Fellas (NAFO), grupy internetowych aktywistów działających przeciwko rosyjskiej propagandzie.
Kontrowersje wokół Kallas nie ograniczają się tylko do jej polityki wobec Rosji. Kreml wydał nakaz jej aresztowania za „bezczeszczenie pamięci historycznej” po decyzji Kai o usunięciu sowieckich pomników z Narwy. Również w Estonii zmagała się z zarzutami związanymi z interesami prowadzonymi przez męża z Rosją.
Minister spraw zagranicznych Rosji, Siergiej Ławrow, skomentował nominację Kallas jako znak „estonizacji Unii Europejskiej”, co Estończycy odebrali jako komplement.
Kallas również zmagała się z zarzutami o nepotyzm i finansowe kontrowersje związane z pożyczką udzieloną mężowi. Mimo tych wyzwań, Kallas nadal pozostaje mocną i wpływową postacią na europejskiej scenie politycznej.
W jaki sposób nowa szefowa dyplomacji UE wpłynie na politykę wobec Rosji, Chin i USA? Kaja Kallas w jednym z wywiadów stwierdziła, że „nie możemy uczynić Chin naszym wrogiem”, choć rosnąca liczba przypadków szpiegostwa na rzecz Chin w Estonii z pewnością wpłynie na jej wyważoną, ale ostrożną politykę. W sprawach amerykańskich, premier Kallas podkreślała, że Europa musi być w stanie bronić się sama, co może oznaczać silne nawoływania do wzmacniania europejskiej obronności.
Kaja Kallas, mimo kontrowersji, pozostaje jedną z najbardziej zdecydowanych liderów w Europie, a jej nominacja na wysokie stanowisko unijne może oznaczać nowe podejście do niektórych kluczowych kwestii w polityce międzynarodowej.