Złe wieści o Hubercie Hurkaczu: Wielkie plany na lato legły w gruzach!
2025-07-10
Autor: Katarzyna
Hubert Hurkacz, wybitny polski tenisista, znowu zmaga się z problemami zdrowotnymi. Po długiej walce z kontuzjowanym kolanem, jego powroty do formy opóźniają się, co oznacza, że możemy go nie zobaczyć na kortach przez dłuższy czas.
Kalendarz na wakacje załamany
Dla fanów polskiego tenisa to smutna wiadomość – Hurkacz musiał wycofać się z dwóch zaplanowanych turniejów. Miał brać udział w zawodach na kortach ziemnych w szwedzkim Bastad oraz chorwackim Umagu, które odbywały się w drugiej połowie lipca. Obie imprezy niosły ze sobą nadzieję na punkty ATP 250, ale niestety, nie zobaczymy go w akcji.
Problem z kolanem: Co dalej?
Kibice z niepokojem czekają na wieści o zdrowiu Huberta, gdyż ostatnie kontuzje zmusiły go do opuszczenia nie tylko tych zawodów, ale również jego ulubionego turnieju – Wimbledonu. Niedawny zabieg usunięcia przerośniętej błony maziowej miał przynieść ulgę, ale okazało się, że droga do pełnego powrotu do zdrowia jest dłuższa niż planowano.
Czy Hurkacz zdąży na Toronto?
Jak na razie, jedynym pozytywem jest to, że Hurkacz jest nadal na liście startowej zbliżających się zawodów w Toronto oraz Cincinnati. Możemy jedynie mieć nadzieję, że zdoła wrócić na korty w odpowiednim czasie i zaskoczyć swoich fanów znakomitą formą. Jedno jest pewne – sportowy świat z niecierpliwością czeka na informacje na temat jego zdrowia.
Nowi bohaterowie na horyzoncie
Tymczasem turnieje w Bastad i Umagu stracą na atrakcyjności, gdyż oprócz Hurkacza doznali kontuzji także inni czołowi zawodnicy, w tym Grigor Dimitrow. Zmieniający się skład rywalizacji otwiera nowe możliwości dla młodszych graczy, takich jak Francisco Cerundolo czy Tallon Griekspoor, którzy mogą zdobyć szansę na zaistnienie w tenisowym świecie.
Dla Hurkacza wakacje miały być czasem powrotu do wielkiej formy. Czas pokaże, czy to wciąż możliwe.