"Zły znak". Medalista olimpijski ostrzega rywalki przed Świątek
2025-08-20
Autor: Katarzyna
Sukcesy Igi Świątek nie umykają uwadze
W ostatnim odcinku programu "Nothing Major Show", były amerykański tenisista Steve Johnson nie szczędził pochwał dla Igi Świątek, podkreślając, że obecnie gra ona najlepiej ze wszystkich zawodniczek na WTA Tour. Jej triumf w turnieju WTA 1000 w Cincinnati tylko potwierdza te słowa.
Walka z presją sukcesu
Johnson z uznaniem zauważył, że po zdobyciu tytułu na tegorocznym Roland Garros, Polka zaczęła radzić sobie z presją, jaką niesie tytuł liderki rankingu. Udało jej się uwolnić od ciężaru oczekiwań, co pozwoliło jej na swobodniejsze podejście do gry.
Cisza przed burzą?
Co ciekawe, Johnson zauważył, że w mediach ostatnio mniej mówi się o Świątek, a większą uwagę otrzymują Coco Gauff i Aryna Sabalenka. Ta sytuacja może paradoksalnie sprzyjać jej grze, pozwalając skupić się na rywalizacji przed zbliżającym się US Open.
Gotowa do walki
Brązowy medalista z Rio de Janeiro widzi w Świątek nową, lepszą wersję samej siebie. Z odmienionym nastawieniem psychicznym, jest teraz bardzo groźną zawodniczką i nie ma wątpliwości, że będzie chciała pokazać swoje umiejętności na nadchodzącym US Open.
Przyszłość warta obserwacji
Z każdym dniem zbliżamy się do wielkiego wydarzenia sportowego, a Świątek bez wątpienia będzie na czołowej pozycji. Tenisowy świat czeka z zapartym tchem na jej występ w Nowym Jorku, gdzie być może ponownie zaskoczy swoich rywali.