Zmarł ikona polskiego sportu – społeczność w żalu!
2025-07-26
Autor: Michał
Nieodżałowany Grzegorz Wilczyński odchodzi w chwili niespodziewanej tragedii!
Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Grzegorza Wilczyńskiego, legendy klubu Ogniwo Piwniczna-Zdrój. To człowiek znany ze swojego uśmiechu i gotowości do niesienia pomocy. Jego energia i zaangażowanie sprawiały, że zawsze był wśród pierwszych, którzy gotowi byli do działania na rzecz lokalnego sportu.
Jako trener Igi Świątek, pozostawił po sobie niezwykły ślad w sercach wielu. "Bez Ciebie ten klub nigdy nie będzie taki sam" – napisał jeden z zszokowanych kibiców.
Radosny człowiek, którego nagłe odejście zaskoczyło wszystkich!
Ryszard Bagnicki z Piwnicznej-Zdroju zmarł nagle, co wstrząsnęło całą społecznością lokalną. Znany z nieustającego optymizmu, w ciężkich chwilach potrafił zawsze rozweselić i zmotywować innych. Jego humorem i charyzmą zjednywał sobie ludzi.
"Nie był chory, był zdrowym człowiekiem. Każdy z nas czuje tę stratę" – dodano w emocjonalnym poście, który rozprzestrzenił się w mediach społecznościowych.
Klub w żałobie – pierwsze pożegnania!
W związku z tragedią odwołano tradycyjny mecz Kawalerowie – Żonaci, a na stronach klubu zalała fala wzruszających pożegnań i kondolencji. Każdy z kibiców z żalem wspomina Wilczyńskiego, który był integralną częścią klubu.
W specjalnym hołdzie na stadionie Ogniwa zawisła koszulka z numerem 11, związana z jego osobą. Wokół niej zapłonęły znicze, a klub apelował: "Oddajmy wszyscy hołd… przynieście znicze na stadion, nie pozwólmy, aby serce NASZEGO RYSIA zgasło".
Symboliczne Dni Piwnicznej-Zdroju jako upamiętnienie zmarłego!
Pomimo trudnych okoliczności, w Piwnicznej-Zdroju ruszyły zaplanowane Dni Piwnicznej-Zdroju. To wydarzenie, organizowane wspólnie z Miastem i Gminą, stanie się również okazją do oddania hołdu Ryszardowi Bagnickiemu, piłkarzowi i społecznikowi.
Pogrzeb Ryszarda Bagnickiego odbędzie się 28 lipca w kościele w Zubrzyku. Jego strata na zawsze pozostanie w sercach kibiców i przyjaciół.