Zmarnowane pieniądze. 8 milionów złotych na perony dla 23 pasażerów
2024-08-06
Autor: Agnieszka
"Zmarnowane pieniądze". 8 milionów złotych na perony dla 23 pasażerów
Od 10 marca w województwie wielkopolskim funkcjonują dwa nowe przystanki kolejowe: Piła Fabryczna oraz Patrzyków w powiecie konińskim. Przystanek w Patrzykowie usytuowany na linii Warszawa Zachodnia – Kunowice został zbudowany przy przejeździe kolejowo-drogowym. Ma on umożliwić łatwy dojazd pociągami do Konina oraz Koła.
Każdy z przystanków wyposażony jest w dwa perony, wiaty z ławkami oraz oświetlenie. Inwestycja w przystanek w Patrzykowie wyniosła 7,8 mln zł, natomiast w Piłę Fabryczną – 4 mln zł.
Według opinii Piotra Malepszaka, inwestycja w Patrzykowie to "zmarnowane" pieniądze. Od otwarcia przystanku do użytku, zatrzymało się tam 4 tysiące pociągów, natomiast skorzystało z niego jedynie 23 pasażerów.
Nowe przystanki zostały zrealizowane na wniosek rządu Zjednoczonej Prawicy w ramach programu budowy lub modernizacji przystanków kolejowych na lata 2021-2025. Całkowity budżet programu wynosi 1 miliard złotych.
Kilka miesięcy temu lokalni mieszkańcy Patrzykowa świętowali ponowne uruchomienie przystanku po 30-letniej przerwie. Przypomnijmy, że przystanek ten został zlikwidowany na przełomie lat 1997-1998, co wywołało wówczas ogromne protesty mieszkańców i lokalnych środowisk. Petycje, blokady torów oraz pikiety nie przyniosły rezultatu. Mieszkańcy podkreślali, że likwidacja przystanku pozbawiła ich wygodnego i szybkiego połączenia z Koninem oraz Kołem.
Dlaczego nikt nie korzysta z nowych przystanków? Czy kolejny milion utopiony w błocie?
Czas pokaże, czy te inwestycje okażą się trafionym pomysłem czy też kolejnym przykładem nietrafionych decyzji administracyjnych. Mieszkańcy regionu wyrażają mieszane opinie, a sceptycy zacierają ręce. Czy blisko 8 milionów złotych na przystanki dla garstki pasażerów to dobry sposób na gospodarowanie publicznymi pieniędzmi?
To z pewnością temat do dalszych dyskusji i analiz, a także przykład ukazujący, jak decyzyjność w administracji może znacząco wpłynąć na lokalne społeczności. Czy przystanki ożywią region czy pozostaną pustymi platformami? Czas pokaże.