Znany prawnik oskarża PiS i prezydenta. "To oczywiste dla wszystkich wykształconych"
2024-10-20
Autor: Katarzyna
Spór o sędziów staje się coraz bardziej intensywny. Wyroki wydane przez tzw. neosędziów są na cenzurowanym, a ich przyszłość budzi ogromne kontrowersje. Problem sięga kilku lat wstecz, kiedy to większość sejmowa przekształciła Krajową Radę Sądownictwa (KRS), co zostało podważone przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości oraz liczne autorytety prawne.
'Aby zrozumieć źródło problemu, wystarczy spojrzeć na obecny kształt KRS. Jest on sprzeczny z Konstytucją oraz prawem Unii Europejskiej. Wnioskuję, że powinna przestać funkcjonować' — mówi prof. Marek Safjan w rozmowie z oko.press.
Prezydent Andrzej Duda, mimo wezwań do reformy, przyjął wnioski neosędziów, co doprowadziło do obsadzenia wielu stanowisk sędziowskich osobami, które nie mają odpowiednich kwalifikacji. Prawniczy chaos staje się coraz bardziej widoczny, a eksperci podkreślają, że sytuacja wymaga pilnych działań.
Z pytaniem o rozwiązanie zwrócił się do Piotra Milika, znanego prawnika, który potwierdza, że problem neosędziów jest istotnym wyzwaniem dla wymiaru sprawiedliwości. 'To niewątpliwie ogromny problem. Nie wiem, jak władza polityczna sobie z tym poradzi. Jako adwokat mogę składać wnioski o unieważnienie wyroków wydawanych przez neosędziów' — zaznacza Milik.
Obecnie wyroki są uchylane, ponieważ zapadały w sprawach rozpatrywanych przez neosędziów. Sprawy wracają do ponownego rozpatrzenia, co znacząco wydłuża czas rozwiązywania spraw. 'Cały ten proces sprawia, że sprawy trwają dramatycznie długo' — stwierdza Milik.
Milik podkreśla, że Polacy mają do czynienia z chaosem prawnym, który został zafundowany przez obecne władze. 'Jest to oczywiste dla wszystkich wykształconych prawników w tym kraju' — dodaje.
Prawnik zauważa również, że wiele reform, które zostały wprowadzone przez Zbigniewa Ziobrę, doprowadziły do pogorszenia się sytuacji w sądownictwie. 'Reformy sprowadzały się głównie do zmian personalnych w sądach, co w efekcie zaowocowało dramatycznym spadkiem jakości wymiaru sprawiedliwości na wszystkich poziomach' — mówi.
Co więcej, Milik zwraca uwagę na nadzieję, jaką niosą przyszłe wyboru prezydenckie. Możliwe jest skierowanie odpowiednich ustaw do prezydenta, które mogłyby poprawić sytuację w sądownictwie. 'Jednak nie sądzę, aby możliwe było odwołanie wszystkich neosędziów w jednym czasie. Tego nie da się zrobić fizycznie' — ocenia prawnik.
Również inne głosy krytyczne słychać wobec rządów PiS, wskazując na potrzebę pilnych reform, aby przywrócić niezależność wymiaru sprawiedliwości w Polsce. W miarę zbliżania się wyborów, temat reform sądownictwa staje się coraz bardziej aktualny, a Polacy oczekują konkretnych działań, które przywrócą zaufanie do sądów.