Zobacz zniszczenia Torecka: Czy 'ruski mir' to rzeczywiście 'wyzwolenie'?
2024-10-01
Autor: Marek
Brygada Szturmowa Policji Narodowej Ukrainy ujawniła dramatyczne nagranie z drona, ukazujące ogrom zniszczeń w mieście Toreck, położonym w obwodzie donieckim. To miasto, według ukraińskich żołnierzy, jest obecnie jednym z kluczowych punktów oporu w Donbasie, gdzie siły rosyjskie prowadzą intensywne ataki.
"Toreck, miasto, które wciąż walczy o przetrwanie. Codziennie spadają tu setki pocisków, a także dziesiątki bomb lotniczych" - pisała na swoim kanale Telegram Brygada Szturmowa Policji Narodowej Ukrainy "Liut" (Gniew), ilustrując sytuację w Torecku przerażającym wideo.
"Tak wygląda teraz miasto Toreck: ruiny budynków, spalone drzewa, zniszczone ulice, place zabaw i parki, które zniknęły w ogniu wojny. Ruski mir nazywa to 'wyzwoleniem'" - skomentował nagranie znany ukraiński ekspert wojskowy Jurij Butusow, podkreślając absurdalność rosyjskiej narracji.
Zgodnie z informacjami analityków ukraińskiego projektu DeepState, rosyjska piechota nieustannie infiltruje dzielnice mieszkalne Torecka, próbując zdobyć nowe przyczółki. Sytuacja jest szczególnie dramatyczna dla cywilów, którzy zostali uwięzieni w mieście bez jakiejkolwiek pomocy zewnętrznej.
W obliczu zbrojnej interwencji Rosji w 2014 roku, po zajęciu Gorłówki, Toreck stał się strategicznie ważnym punktem dla obu stron konfliktu. "Na początku września, szef obwodu donieckiego Wadym Fiłaszkin poinformował, że w Torecku wciąż przebywa ponad półtorej tysiąca cywilów, którzy nie mogą opuścić miasta z powodu ciągłego ostrzału rosjan," dodał Fiłaszkin.
Apelując o pomoc międzynarodową, wielu ekspertów zwraca uwagę na dramatyczne warunki życia w Torecku, gdzie brak jedzenia, wody i opieki medycznej staje się codziennością dla mieszkańców, a zniszczenia są dowodem na brutalność konfliktu.
Zastanów się, jak my możemy pomóc mieszkańcom takich miast jak Toreck w obliczu tej tragicznej sytuacji i co jeszcze przyniesie zbliżająca się zima.