Sport

Żużel w kryzysie! Zawodnicy znów czekają na zaległe wypłaty!

2024-10-10

Autor: Andrzej

Nie jest tajemnicą, że polskie kluby żużlowe borykają się z poważnymi problemami finansowymi. Niektóre ośrodki zmagają się z niedoborem gotówki, inne mają opóźnienia w wypłatach dla swoich zawodników, a jeszcze inne walczą o przetrwanie. To zjawisko nie dotyczy tylko naszego kraju; problemy finansowe zauważalne są także w zagranicznych ligach żużlowych.

Głos w tej sprawie zabrał Kenneth Hansen, zawodnik szwedzkiego klubu Griparny Nyköping, który skarżył się na brak wypłat w mediach społecznościowych. W swoim wpisie podkreślił, że mimo zdobycia srebrnych medali w Allsvenskan League drużyna nie otrzymała wynagrodzenia za ciężką pracę w sezonie. "Mats (Bostroem) i Jimmy (Jansson) starali się uzyskać jakiekolwiek informacje na temat płatności, ale do tej pory nie otrzymali odpowiedzi od prezesa klubu. To bardzo smutne, ponieważ żużel potrzebuje dobrej reputacji i większej liczby zawodników" - wyznał Duńczyk.

Sportowiec zaznaczył, że żużel to droga dyscyplina, która wymaga odpowiednich funduszy, aby móc konkurować. Zauważył również, że nie można ufać zobowiązaniom finansowym, które nie są realizowane na czas. "Nie możesz iść do supermarketu i kupować jedzenie bez zapłaty; tak samo nie możesz zawierać umowy z zawodnikiem i wypłacać pensje, kiedy ci się podoba," dodał.

Po tym, jak Hansen opublikował swój post, klub skontaktował się z nim, obiecując, że cała drużyna otrzyma wynagrodzenie tak szybko, jak to możliwe. Warto dodać, że w składzie Griparny Nyköping znajdowały się także inne znane osobistości żużlowe, takie jak Kim Nilsson, Jesse Mustonen, Tomas H. Jonasson oraz Tobias Thomsen. W obliczu kryzysu finansowego w sporcie, kibice mają nadzieję, że te problemy zostaną wkrótce rozwiązane, aby drużyny mogły skupić się na walce o sukcesy na torze.