Zygmunt Solorz: „Pełne Zaufanie” do Prokuratury w Sprawie Rodzinnego Sporu
2025-07-29
Autor: Jan
Zygmunt Solorz w Obliczu Śledztwa
Zygmunt Solorz, wpływowy polski biznesmen, wyraził swoje pełne zaufanie do działania prokuratury w związku z wszczętym śledztwem dotyczącym rzekomego oszustwa na jego szkodę. W wywiadzie dla PAP Biznes podkreślił, że nie będzie komentował sprawy do jej zakończenia, powołując się na obowiązującą tajemnicę postępowania.
Zapewnienie Wsparcia dla Prokuratury
W swojej pierwszej publicznej wypowiedzi od czasu usunięcia z pozycji przewodniczącego rad nadzorczych Grupy Polsat, Solorz zadeklarował, że zarówno on, jak i jego pełnomocnik, będą aktywnie współpracować z organami ścigania. Stwierdził również, że dowody w sprawie jednoznacznie świadczą o nieważności oświadczeń z 2 sierpnia 2024 roku.
W tle Rodzinny Konflikt
Prokuratura Regionalna w Warszawie zainicjowała śledztwo dotyczące sporu o sukcesję pomiędzy Zygmuntem Solorzem a jego dziećmi — Tobiaszem, Piotrem i Aleksandrą. Wniosek o wszczęcie dochodzenia złożył pełnomocnik biznesmena.
Zarządzanie majątkiem w centrum uwagi
Sprawa koncentruje się na podejrzeniu, że w dniach 1 i 2 sierpnia 2024 roku, Zygmunt Solorz mógł zostać wprowadzony w błąd przez swoje dzieci do dokonania niekorzystnego rozporządzania swoim majątkiem, szczególnie w kontekście aktywów związanych z fundacjami TiVi i Solkomtel z siedzibą w Liechtensteinie.
Rodzinne Nieporozumienia w Sądach
Dzieci Solorza twierdzą, że w sierpniu 2024 roku, ojciec przekazał im kontrolę nad spółkami Grupy Polsat. Natomiast miliarder i jego zespół prawników przekonują, że dzieci wprowadziły go w błąd, a do przekazania władzy nigdy nie doszło. Obecnie toczą się sprawy cywilne zarówno w Polsce, jak i w Liechtensteinie, gdzie siedzibę ma fundacja TiVi, która formalnie zarządza większością spółek z Grupy Polsat.
To nagłe zwroty i intensywne działania prawne wskazują na skomplikowaną sytuację wewnętrzną rodziny Solorzów, a dalszy rozwój wydarzeń bez wątpienia przyciągnie uwagę mediów i opinii publicznej.