Finanse

Zygmunt Solorz w ogniu krytyki: Gorące potyczki z synami w Cyfrowym Polsacie!

2025-06-26

Autor: Anna

Na ostatnim zebraniu akcjonariuszy Cyfrowego Polsatu atmosfera była niezwykle napięta. Podczas intensywnej dyskusji padły druzgocące zarzuty foto skrajną niepewność, a pojawiające się pytania dotyczące sytuacji finansowej spółki przyciągnęły ostry sprzeciw.

"Podczas konfrontacji pytania o dodatkowe wynagrodzenie Justyny Kulki wywołały burzę. Szefowa finansów spółki stwierdziła, że większość środków pochodzi z innych firm w grupie" — komentuje relacja, sugerując, że komunikacja w firmie nie przebiegała w harmonijnej atmosferze.

W odpowiedzi na pytania o odwołanie dzieci Zygmunta Solorza z organów spółek, przedstawicielka zarządu ograniczyła się do stwierdzenia, iż to tylko chęć lepszego zarządzania sprawami spółek. Sprawa jednak nie znalazła uznania w oczach uczestników zebrania.

Mecenas Radosław Kwaśnicki, pełnomocnik Zygmunta Solorza, wniósł o uchwałę mającą na celu zablokowanie kontrowersyjnych pytań. Wniosku nie poparł jednak żaden z obecnych, ujawniając rozłam w grupie.

Na zebraniu zatwierdzono również sprawozdania zarządu za 2024 rok, jednak przedstawicielka Tobiasza Solorza oraz Zygmunt Solorz sami dostali pozytywną ocenę, mimo sprzeciwu wobec uchwał.

Gorący spór o przyszłość kontrolowanych fundacji

Zygmunt Solorz ujawnił, że zamierza odwołać się od nieprawomocnego wyroku sądu w Liechtensteinie, który, według niego, nie wpłynął na faktyczny stan rzeczy. W swoim oświadczeniu stwierdził, że wciąż ma kontrolę nad Fundacją TiVi.

Rzeczywistość jest jednak bardziej skomplikowana. Struktura imperium Solorza, w której sercem jest Cyfrowy Polsat, skrywa wiele tajemnic dotyczących kontroli. Główne udziały należą do cypryjskiej firmy Reddev, także kontrolowanej przez Fundację TiVi.

Wspólna walka, czy wewnętrzne rozłamy?

Zygmunt Solorz wskazuje, że dopóki sprawa nie zostanie rozstrzygnięta przez sąd drugiej instancji, nie ma wielkich zmian. Jego dzieci, Tobiasz i Piotr, pozostają w trudnej sytuacji, a decyzje dotyczące zarządzania fundacjami są teraz w rękach sądu.

Niedawne przekazanie dzieciom zarządu dwóch fundacji tylko na chwilę zamieszało w sprawach rodzinnych. Następnego dnia Zygmunt unieważnił tę decyzję, co sprawiło, że obecnie nikt nie ma prawa do zarządzania fundacjami.

Spekulacje mówią, że w tle sporu znajduje się Justyna Kulka, żona biznesmena, która zdaje się być kluczowym elementem tej rodzinnej układanki.

Sytuacja Solorzów wciąż się rozwija, a każdy nowy krok rodzi pytania, które wkrótce mogą przynieść kolejne niespodzianki w tej rodzinnej sagę.