Świat

12-letnie przeterminowanie wizy! Polonia w USA trzyma kciuki za Trumpa

2025-01-21

Autor: Piotr

W obliczu nowej administracji prezydenta Trumpa, Chicago stało się kluczowym celem rządowej akcji deportacyjnej. Z doniesień "The Wall Street Journal" wynika, że w aglomeracji zamieszkuje około 700 tysięcy osób polskiego pochodzenia. W tym tygodniu w Chicago pracować mają setki funkcjonariuszy imigracyjnych nad dopełnieniem deportacji, co wzbudza niepokój wśród Polonii.

Kto będzie dotknięty tej akcji? Na razie brak konkretów. Trump w swojej kampanii obiecał deportacje "milionów ludzi, którzy nie mają prawa przebywania w USA". Szacuje się, że do 2024 roku liczba osób bez statusu legalnego przekroczy 14 milionów, alarmuje "The New York Times".

Jak wynika z raportu National Immigrant Justice Center, tylko niektóre osoby mogą zostać deportowane bez postępowania sądowego, jeśli rząd udowodni, że weszły na teren USA nielegalnie i przebywały tam krócej niż dwa lata. Osoby te mogą zostać zatrzymane i deportowane natychmiast, bez przesłuchania przez sędziego imigracyjnego.

Niepokój wśród Polonii jest uzasadniony, zwłaszcza że osoby z wcześniejszymi nakazami deportacyjnymi lub z problemami prawnymi są szczególnie narażone na wydalenie.

W rozmowach z mediami, przedstawiciele polskiego rządu przyznają, że są gotowi do udzielenia wsparcia Polonii w razie potrzeby, chociaż wielu Polaków czuje się zaniepokojonych i niepewnych swojej przyszłości. Jan, jeden z nieudokumentowanych Polaków wychowujących dzieci w USA, przypomina, że jego wiza wygasła już 12 lat temu. "Polski rząd powinien zająć się zabezpieczeniem Polonii w USA" - zauważa, przytaczając przykład Irlandczyków, którzy mają możliwości udokumentowania swojego pobytu.

Pomimo strachu przed deportacją, Jan wierzy, że Polacy nie będą celem rządowej akcji. Polonia połączyła się z amerykańskim społeczeństwem poprzez pracę, edukację i inne formy aktywności, co powinno stanowić argument na ich korzyść.

Korespondent RMF FM podkreśla, że strach przed deportacją nie omija Polonii. Nie ma podziału na lepszych czy gorszych nielegalnych imigrantów - każdy, kto przekroczył prawo, musi liczyć się z konsekwencjami.

Część Polaków stwierdza, że obecnie coraz mniej rodaków decyduje się na nielegalny pobyt w USA, ponieważ wolą wyjeżdżać do krajów UE. Mimo to, wielu imigrantów z polskim pochodzeniem odnajduje sposoby na przetrwanie w trudnej rzeczywistości – rejestrując firmy w stanach, gdzie jest to łatwiejsze i unikając uwagi służb imigracyjnych.

Obawy związane z deportacjami są szczególnie widoczne w polskich kościołach, gdzie frekwencja spada. Wiele rodzin woli nie wychylać się i unikać sytuacji, które mogłyby przyciągnąć uwagę imigracyjnych służb. Rzeczywistość, w której żyją, jest pełna napięć, ale wciąż mają nadzieję na lepsze jutro.

Trump zapowiedział działania, które mogą znacząco wpłynąć na życie imigrantów, a Polonia z niecierpliwością czeka na rozwój wydarzeń, modląc się o łagodniejsze podejście do ich sytuacji.