15-latka po zjedzeniu burgera w McDonald's trafiła do szpitala. Kolejne zatrucie w USA!
2024-11-01
Autor: Piotr
Niespokojne wieści docierają ze Stanów Zjednoczonych, gdzie liczba zatrutych sprzed tygodnia w sieci restauracji McDonald's szybko rośnie. Wśród poszkodowanych jest 15-letnia Kamberlyn Bowler z Kolorado, która doświadczyła poważnego zatrucia, co doprowadziło ją do hospitalizacji.
Masowe zatrucie w McDonald's
Amerykańskie służby zdrowia zidentyfikowały, że w ciągu ostatnich kilku dni w aż 13 stanach zgłoszono przypadki zatrucia pokarmowego. Przyczyną tych dolegliwości była bakteria E. coli, która jak do tej pory dotknęła 90 osób, w tym jeden śmiertelny przypadek. Wiele osób przebywa obecnie w szpitalach z powodu poważnych powikłań.
Dwie osoby w Chicago złożyły już pozew zbiorowy przeciwko restauracji, domagając się odszkodowania dla osób, które spożyły zarażone jedzenie. Twierdzą, że sieć dopuściła się zaniedbań w zakresie bezpieczeństwa żywności.
15-latka w szpitalu
Kamberlyn Bowler, nastolatka z Kolorado, w ciężkim stanie trafiła do szpitala po tym, jak spożyła hamburgera z dodatkową cebulą. Jej przypadku opisuje kancelaria prawna, która reprezentuje także inne ofiary związane z tą sprawą. Prawnik poinformował, że dziewczyna musiała zmagać się z niewydolnością nerek oraz zespołem hemolityczno-mocznicowym, co zmusiło lekarzy do przeprowadzenia dializ przez 10 dni.
Pomoc nadeszła niezwłocznie, gdyż jej stan wymagał pilnej reakcji. To dramatyczna sytuacja, która przypomina o poważnych zagrożeniach związanych z jedzeniem, które powinno być bezpieczne dla zdrowia.
Cebula jako sprawca?
Wstępne doniesienia wskazują, że zatrucie mogło być spowodowane cebulą, która trafiła do hamburgerów. Służby sanitarno-epidemiologiczne prowadzą obecnie śledztwo w tej sprawie. Warto dodać, że wiele osób zgłosiło problemy żołądkowe jeszcze przed tym, jak McDonald's podjął decyzję o wycofaniu cebuli pochodzącej z farmy Taylor Farms.
Szczególnie w Kolorado odnotowano najwięcej przypadków zatrucia. Co ciekawe, pomimo kryzysu, McDonald's wznowił sprzedaż hamburgerów, chociaż już bez dodatku cebuli. W takich sytuacjach nie można bagatelizować problemów ze zdrowiem publicznym czy systemów bezpieczeństwa żywności.
To instytucja gastronomiczna, która musi ponieść odpowiedzialność za jakość oferowanych miejsc. W społeczności, w której przygotowuje się jedzenie dla tysięcy klientów dziennie, te kwestie powinny być kluczowe. Ważne, by każdy z nas był świadomy, co spożywa, a restauracje były jeszcze bardziej ostrożne w zapewnieniu najwyższej jakości swoich produktów.