Sport

Trzęsienie w Stali Gorzów! Wiceprezes uspokaja kibiców przed nadchodzącym sezonem

2025-10-16

Autor: Katarzyna

Stal Gorzów w potrzebie!

Mimo że Stal Gorzów utrzymała się w PGE Ekstralidze, sytuacja klubu staje się coraz bardziej niepewna. Władze drużyny informują o konieczności uzyskania kredytu, aby móc skutecznie rywalizować w elicie. Nowe zmiany regulaminowe wprowadzają jednak liczne przeszkody, które mogą utrudnić uzyskanie wymaganej licencji.

Nowe regulacje a ryzyko utraty gwiazd

Zmiany w przepisach w PGE Ekstralidze skupiają się na ograniczeniu możliwości kontraktowania zawodników w sytuacji problemów finansowych klubów. Wiceprezes Ekstraligi, Ryszard Kowalski, podkreślił, że celem jest zapobieżenie sytuacjom, w których długotrwałe problemy finansowe doprowadzają do niesportowych praktyk.

Okienko ratunkowe dla klubów

Wszystkie kluby, które nie spełnią wymogów licencyjnych, nie zostaną jednak skreślone od razu. Ekstraliga przewidziała specjalne 'okienko uzupełniające' od 22 do 31 grudnia. Stal Gorzów może z tego skorzystać, jeśli sytuacja finansowa się poprawi, jednak ryzykuje utratę kluczowych zawodników.

Kapitanowie na pokładzie? Uspokajające słowa wiceprezesa

W obliczu niepewności wokół przyszłości drużyny, kibice zaczynają się obawiać o odejście gwiazd, takich jak Jack Holder i Anders Thomsen. Wiceprezes, Patryk Broszko, zapewnia jednak, że sytuacja jest pod kontrolą.

— Zawsze istnieje ryzyko, że zawodnicy znajdą inny klub. Jednak utrzymuję stały kontakt z drużyną i mam świadomość, co się dzieje. Wszyscy zawodnicy przewidziani na kolejny sezon zostaną w Stali Gorzów, o ile uda nam się uzyskać licencję na sezon 2026 — mówi Broszko w rozmowie z Radiem Gorzów.

Kibice mogą odetchnąć z ulgą!

Choć problemy finansowe są poważne, wiceprezes z optymizmem podkreśla, że klub ma plan na przyszłość. Zarówno dla zawodników, jak i dla kibiców, to ważny sygnał, że Stal Gorzów walczy o swoją przyszłość w PGE Ekstralidze. Czy klub przetrwa burzę związaną z finansami? Czas pokaże!