1,5 miliona złotych na kontrowersyjną promocję resortu Czarnka! Sprawdź, kto zgarnął największe pieniądze!
2024-08-27
Autor: Magdalena
W 2023 roku Ministerstwo Edukacji i Nauki pod kierownictwem Przemysława Czarnka wydało ponad 1,5 miliona złotych na "działania promocyjne i informacyjne". Większość tych środków trafiła do mediów i organizacji związanych z Prawem i Sprawiedliwością.
Wiceminister edukacji narodowej, Katarzyna Lubnauer, ujawniła listę wydatków resortu 21 sierpnia w odpowiedzi na interpelację sejmową. Całkowita kwota przeznaczona na promocję w ramach budżetu państwa wyniosła 1 550 094,13 zł, a dodatkowo 27 613,50 zł z funduszy europejskich.
Najwięcej, bo aż 328 090,20 zł, wydano na Telewizję Republikę. Ministerstwo zakupiło czas antenowy na emitowanie kampanii informacyjnej z 30-sekundowym spotem "Szkoła przyszłości już dziś" oraz kampanię "Laboratoria Przyszłości" w okresie od 7 sierpnia do 7 września 2023 r.
Ponad 250 tys. zł pochłonęła organizacja programu "Wielki Test" w Telewizji Publicznej, a niemal 50 tys. zł wydano na publikację życzeń dla maturzystów w mediach grupy Polska Press, która była wcześniej związana z Orlenem. Nie zabrakło także wsparcia dla fundacji Lux Veritatis, która otrzymała 64 300 zł na produkcję audycji "Regał" emitowanej na Telewizji Trwam.
Dodatkowo, Minister Czarnek przeznaczył około 12 300 zł na emisję spotów promocyjnych w Mediach Narodowych Roberta Bąkiewicza oraz wydatki na życzenia wielkanocne w wielu znanych tygodnikach, łącznie przekraczające 22 tys. zł.
Interesujący jest także fakt, że Fundacja Rozwoju Miasta Poznania otrzymała 37 tys. zł za pracę nad filmem promocyjnym "Błogosławiona", a wynajem sali na Dzień Edukacji Narodowej kosztował ministerstwo 49 200 zł.
Warto podkreślić, że w kontekście wydatków na agencje reklamowe, największe honorarium, bo 147,4 tys. zł, zainkasowała spółka OneMulti za organizację wydarzeń z okazji Dnia Dziecka.
Na koniec warto przypomnieć, że po zmianie władzy nowa ekipa w resorcie edukacji przeszukała budżety związaną z programem "Willa Plus", o którym wyszły na jaw nieprawidłowości. Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi śledztwo w tej sprawie, a zwroty z dwóch programów mogą łącznie wynieść aż 13 milionów złotych. Czy jednak społeczeństwo będzie w stanie wymusić realne zmiany? Zobaczymy!