Sport

Szymon Marciniak: "Wciąż jestem głodny sukcesów!"

2025-02-19

Autor: Ewa

Szymon Marciniak, ceniony sędzia piłkarski, podzielił się swoimi refleksjami na temat przyszłości i ambicji w swojej karierze. "Otrzymałem wiele od losu i ludzi, którzy we mnie uwierzyli. Byłoby grzechem być zachłannym i pragnąć więcej, niż już mam. Najważniejsze jest zdrowie i radość z sędziowania, które mnie nieustannie cieszy" – podkreśla Marciniak.

Marciniak zaznacza, że sędziowanie na najwyższym poziomie to nie tylko jego pasja, ale i cel do zrealizowania – "Mam ambicje, aby sędziować na wszystkich najważniejszych meczach, by nikt później o mnie nie mówił. To dla mnie największy sukces".

Warto zauważyć, że FIFA i UEFA przypisują tę samą osobę do sędziowania finałów rozgrywek rzadko. Dla Marciniaka, który już wielokrotnie sędziował w prestiżowych meczach, półfinały mogą stanowić największe wyróżnienie na tym etapie jego kariery.

"Cieszę się, że mogę sędziować na meczach o wysokiej temperaturze rywalizacji w Europie. Oczywiście, to są ekscytujące spotkania, ale czasami zdarzają się mecze, które można odhaczyć na liście. Z kolei sędziowanie derbów Panathinaikosu z Olympiakosem było dla mnie wspaniałym doświadczeniem" – dodał.

Marciniak zaznaczył również, że powinien być otwarty na nowe wyzwania. "Chcę sprawdzić swoje umiejętności na trudniejszych i 'gorętszych' terenach. Mimo że przed meczem derbów Aten obawiano się jego przebiegu, wszystko zakończyło się spokojnie".

Możliwe, że wkrótce Marciniak otrzyma szansę na poprowadzenie derbów Stambułu między Galatasaray a Fenerbahce, które rozgrywane będą 24 lutego. Tureckie media spekulują na temat jego zaangażowania w tym meczu, co byłoby niezwykle interesujące, biorąc pod uwagę obecność na boisku trzech Polaków: Przemysława Frankowskiego w Galatasaray i Sebastiana Szymańskiego w Fenerbahce.

Jednak w rozmowie z agencją informacyjną Ihlas, Marciniak zaznaczył, że nikt z Tureckiej Federacji Piłkarskiej nie kontaktował się z Polskim Związkiem Piłki Nożnej w sprawie jego 'wypożyczenia'. Przyznał, że z przyjemnością poprowadziłby poniedziałkowe derby, ale prawdopodobieństwo tego rozwoju sytuacji określił jako 'niewielkie'.

Czy zatem Szymon Marciniak podejmie się kolejnego wyzwania na międzynarodowym poziomie? Czy uda mu się zapisać swoją karierę w historii jako jeden z najlepszych sędziów? Obserwujcie nas, a dowiecie się jako pierwsi!