Świat

50 tysięcy rosyjskich żołnierzy zdezerterowało od początku inwazji na Ukrainę. „Jak Amerykanie w Wietnamie”

2025-03-09

Autor: Andrzej

Rosyjskie wojska zmagają się z rosnącym problemem dezercji, który wyraźnie nasilał się w miarę postępu konfliktu. W szczególności, po skutecznej kontrofensywie Ukrainy w jesieni 2022 roku, wskaźnik dezercji wzrósł do niepokojących poziomów. Warto zauważyć, że w czasie trwającej wojny, odsetek rosyjskich żołnierzy, którzy zdezerterowali, wynosi około 5%, co przypomina sytuację amerykańskich wojsk w Wietnamie w latach 60. XX wieku.

Choć rosyjskie wojsko nie wydaje się być na skraju załamania, raporty wskazują, że przynajmniej do pewnego momentu armia tego kraju potrafiła utrzymać pewien poziom mobilizacji i dyscypliny. Mimo ogromnych strat w ludziach i minimalnych zdobyczach terytorialnych, Rosjanie mogą mieć na dłuższą metę możliwości do generowania nowych sił. Według szacunków, Ukraina mogła stracić już około 300 tysięcy żołnierzy, co prowadzi do niepokojącego bilansu strat na obu stronach.

Z kolei w samej Ukrainie problem dezercji dotknął niektóre jednostki, takie jak 155 Brygada Zmechanizowana, która doznała poważnych strat, w tym dezercji, co ograniczyło jej zdolności bojowe na froncie wschodnim.

Warto podkreślić, że liczby mówią same za siebie – Ukraina posiada populację wynoszącą 38 milionów, w porównaniu do 144 milionów w Rosji. To sprawia, że zasoby mobilizacyjne Ukrainy są znacznie ograniczone. W kontekście strat, obecne raporty pokazują, że Ukraińcy doświadczają strat na poziomie 1 do 1,86 w porównaniu do Rosjan, co nie jest korzystnym wynikiem biorąc pod uwagę różnice w populacji.

Jeśli ukraińskie siły wciąż będą tracić żołnierzy w obecnych proporcjach, mogą szybko wyczerpać kluczowe zasoby Rosji. Skutki tej wojny będą miały długofalowe konsekwencje, nie tylko dla Ukrainy i Rosji, ale także dla całego regionu oraz globalnej polityki bezpieczeństwa.