Rozrywka

51-letnia Aneta Glam polewa swoje wyrzeźbione ciało szampanem i wyzywa hejterów. "Twierdzą, że to Photoshop"

2024-10-11

Autor: Piotr

Codzienność osób, które mają dostęp do luksusowych rezydencji, drobnych ekskluzywnych podróży, najdroższych samochodów oraz ubrań od znanych projektantów, nie przestaje fascynować. Aneta Glam, polska celebrytka, jest tego doskonałym przykładem. Po udziale w programie "Żony Miami", jej życie skradło uwagę wielu, a ona sama stała się postacią medialną.

Aneta, która ma 51 lat, udowadnia, że wiek to tylko liczba. Jej Instagram rozkwita, a jej zdjęcia wzbudzają kontrowersje. Gromadzi już ponad 200 tysięcy obserwujących, przyciągając ich luksusowymi przygodami oraz bezkompromisowymi ujęciami swojego ciała. W tym roku świętowała swoje 51. urodziny w sposób, który mógłby zdziwić niejedną osobę.

Obecnie Aneta Glam odpoczywa na swoim prywatnym jachcie w malowniczym regionie Bora Bora, gdzie relaksuje się w rajskiej scenerii. Używając swojego Instagramu jako platformy do ekspresji, celebrytka zwróciła się do hejterów, którzy zarzucali jej, że jej idealna figura to efekt Photoshopa.

W specjalnym wpisie dodała: "Jako weganka, zależy mi na każdej żywej istocie. Dlatego również na moich hejterach, którzy twierdzą, że moje zdjęcia to Photoshop. To dla was mały prezent wideo z raju. Starajcie się być szczęśliwi i zdrowi na umyśle!".

W międzyczasie celebrytka zrobiła dodatkowy krok w stronę interakcji z fanami, oferując porady zdrowotne na temat akceptacji samego siebie oraz podkreślając, jak ważne jest dbanie o siebie zarówno fizycznie, jak i psychicznie. W erze mediów społecznościowych, gdzie presja idealizacji jest ogromna, jej przesłanie o miłości do samego siebie staje się coraz bardziej aktualne.

ZOBACZ TAKŻE: Fanów zaskoczyła nowa linia produktów kosmetycznych Anety Glam. To nie tylko makijaż!