"Granica została przekroczona". Lekarze z Tworków ujawniają przerażające warunki pracy.
2025-09-29
Autor: Magdalena
Alarmujące ostrzeżenie lekarzy z Tworków
W dramatycznym apelu lekarze z Mazowieckiego Specjalistycznego Centrum Zdrowia w Pruszkowie ujawnili, że życie i zdrowie pacjentów w szpitalu psychiatrycznym w Tworkach jest zagrożone. Dali do zrozumienia, że zaniedbania organizacyjne mogą prowadzić do tragedii.
Dr Karolina podkreśliła, że w nocy na dyżurze pracowało zaledwie trzech lekarzy na kilkaset pacjentów, co stwarza sytuację kryzysową. Dr Marek dodał, że brak podstawowych materiałów, takich jak tlen, w obliczu rosnących potrzeb był przerażający.
Koronny dowód na patologię w systemie
Siedmiu lekarzy, którzy zdecydowali się na anonimowość, ujawnili, że sytuacja w Tworkach jest wynikiem lat zaniedbań. Apelują: "Nie możemy dłużej milczeć!". Naczelna Izba Lekarska potwierdziła, że praktyki stosowane w szpitalach psychiatrycznych zagrażają zdrowiu i życiu pacjentów.
Mimo obaw dotyczących bezpieczeństwa, dyrekcja szpitala odpiera zarzuty, twierdząc, że to dobry szpital z dobrą historią.
Dokumentacja nieprawidłowości i niehumanitarne warunki pracy
Pierwsze sygnały o trudnej sytuacji w Tworkach docierały do mediów już w lutym 2025 roku. Lekarze, obawiając się reperkusji, wciąż mieli nadzieję na poprawę sytuacji. Jednak miesiące mijały, a problemy, zdawało się, były na porządku dziennym.
Paulina z Tworków wyznała, że w ciągu jednej nocy lekarze musieli poradzić sobie z dwiema reanimacjami równocześnie, pozostawiając 700 pacjentów bez opieki przez pół godziny.
Dramatyczne wybory w trudnych warunkach
Marcin, lekarz dyżurny, opisał jedną z katastrofalnych sytuacji, kiedy musiał zdecydować, kto dostanie tlen, a kto będzie walczył o życie. "Mieliśmy ogromne szczęście, że nikt nie umarł", powiedział.
Zgodnie z opinią lekarzy, sytuacja jest nie do zaakceptowania, zwłaszcza w chwili, kiedy pacjenci znajdują się w szpitalu psychiatrycznym.
Apel etyczny lekarzy - czas na zmiany?
W obliczu trudności, lekarze skierowali apel do dyrekcji o potrzebne zmiany. Wygląda na to, że ministerstwo zdrowia również potwierdza ich postulaty, wskazując na obowiązek zapewnieniu bezpieczeństwa w placówkach medycznych.
Nadzieja na lepsze dostosowanie systemu ochrony zdrowia w Polsce jest powolna, a sytuacje, które opisują lekarze z Tworków, są alarmem dla całego sektora.
Podsumowanie: Czy system ochrony zdrowia zdoła się obronić?
Frustracja pracowników medycznych narasta, a sytuacja w Tworkach staje się symbolem kryzysu w polskim systemie zdrowia. Czy odpowiednie zmiany nastąpią na czas, aby uratować nie tylko życie pacjentów, ale i zdrowie samych lekarzy?