Zdrowie

5,6 miliarda ludzi w strefie zagrożenia: Chikungunya nadciąga!

2025-07-23

Autor: Michał

Wirus Chikungunya na nowo uderza

W wirze niebezpieczeństw nasz świat staje w obliczu groźby, która wydaje się być zapomniana, lecz teraz powraca z dawną siłą! Wirus chikungunya, zaawansowany przez komara tygrysiego, już w 2005 roku zainfekował niemal pół miliona osób. Obecnie Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) dostrzega podobny wzór, z ogniskami rozpoczętymi na Reunion, Majotcie i Mauritiusie, gdzie wirus błyskawicznie przenika całe społeczności.

Strefa ryzyka dla miliardów ludzi

Chikungunya, mimo że mało znana, istnieje w 119 krajach, stawiając 5,6 miliarda ludzi w strefie ryzyka. To alarmująca liczba, która przypomina, jak łatwo wirus może przejść niespodziewanie do nowego regionu.

Epidemie w zasięgu ręki!

Eksperci ostrzegają, że wirus nikomu nie uznaje granic — rozprzestrzenia się na Madagaskar, Somalię, Kenię i kraje Azji Południowej! Choć Europa wydaje się na tym etapie bezpieczna, przypadki eksportowe już się pojawiły w Francji, a spekulacje dotyczą także Włoch.

Czas na działanie!

WHO uważa, że lokalne zakażenia w Europie to tylko kwestia czasu. Komary, które przenoszą wirusa, rozwijają swój zasięg wraz z postępującymi zmianami klimatycznymi. Te małe, ale niebezpieczne owady są najbardziej aktywne w dzień, zwłaszcza rano i późnym popołudniem, co stawia dodatkowe wyzwania przed ochroną.

Objawy: łatwe do pomylenia

Chikungunya często mylona jest z denga czy Ziką, objawiając się gorączką, wysypką oraz niewiarygodnie silnymi bólami stawów. To zwiększa trudności w diagnostyce, co może wydłużać czas leczenia oraz izolacji pacjentów.

Niebezpieczeństwo na horyzoncie

Pomimo niskiej śmiertelności na poziomie poniżej 1%, eksperci ostrzegają przed wirusem jako jednym z 24 najgroźniejszych zagrożeń pandemii dla zdrowia publicznego, obok takich chorób jak Ebola, ptasia grypa czy dżuma. Jak dodają specjaliści — aby uniknąć powtórki z przeszłości, konieczne są pilne działania, zwłaszcza w zakresie ograniczenia rozmnażania się komarów i monitorowania przypadków gorączki o nieznanym pochodzeniu.