Kraj

Abp Marek Jędraszewski ignoruje papieża Franciszka. Czy to początek kryzysu w Kościele?

2024-10-06

Autor: Katarzyna

Synod katolicki, zwołany przez papieża Franciszka, zbliża się ku końcowi, a jego znaczenie jest bezprecedensowe. Po raz pierwszy w historii Kościoła odbywa się on w trzech etapach rozłożonych w czasie od 2021 do 2024 roku: lokalnym, kontynentalnym i powszechnym. W ramach tego przedsięwzięcia szereg biskupów oraz świeckich uczestniczy w dyskusjach dotyczących przyszłości Kościoła. Przez wiele osób postrzegany jest jako krok ku reformom, które mają na celu uczynienie Kościoła bardziej otwartym i mniej klerykalnym.

W tym samym czasie abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski, zdaje się ignorować wezwania papieża, bojkotując ważne sesje synodalne oraz nie publikując kluczowego dokumentu, który mógłby przyczynić się do dialogu wewnętrznego w Kościele. To działanie budzi ogromne kontrowersje i pytania o przyszłość relacji między polskim episkopatem a Watykanem.

Ilość biskupów, którzy nie biorą aktywnie udziału w synodzie, rośnie, co wskazuje na narastający podział w Kościele. Krytycy podkreślają, że sytuacja ta może prowadzić do dalszego alienowania świeckich wiernych i ograniczenia ich wpływu na decyzje dotyczące życia Kościoła.

Można się zastanawiać, jakie będą konsekwencje tej wewnętrznej walki o władzę w polskim Kościele. Czy abp Jędraszewski stanie na przeszkodzie reformom proponowanym przez papieża Franciszka? A może w przyszłości zobaczymy większą otwartość i chęć do współpracy, która przywróci zaufanie wiernych?