Kraj

Adam Bodnar ogłasza Europejski Nakaz Aresztowania dla Michała Kuczmierowskiego

2024-08-30

Autor: Jan

Michał Kuczmierowski, poszukiwany listem gończym, w rozmowie z portalem wPolityce.pl stwierdził, że obecnie przebywa w Londynie, gdzie aktywnie poszukuje pracy. Zapewniał, że wróci do Polski, gdy będzie miał gwarancję uczciwego procesu. Podkreślił również, że polska prokuratura jest upolityczniona, a jego ściganie ma na celu stworzenie „fajnego obrazka” dla obecnej władzy.

Adam Bodnar, wiceprzewodniczący komisji praw człowieka, odniósł się do tej sprawy w Polskim Radiu 24, dodając, że wywiad Kuczmierowskiego pojawił się dopiero po decyzji sądu o tymczasowym aresztowaniu. „W momencie, kiedy decyzje zostały podjęte, pojawił się pan Michał Kuczmierowski” – komentował Bodnar.

„Teraz proceder jest następujący: prokuratura wymaga podjęcia kolejnych działań procesowych. W przypadku Kuczmierowskiego, po wszczęciu procedury, zostanie złożony wniosek o Europejski Nakaz Aresztowania” – dodał.

Na pytanie, czy Kuczmierowski ukrywa się przed organami ścigania, Bodnar odpowiedział: „Jeżeli został wydany list gończy, czyli według prokuratury miejsce pobytu Kuczmierowskiego jest nieznane.”

Prokuratorzy chcą postawić Michałowi Kuczmierowskiemu zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przekroczenia uprawnień. Obecnie nie wiadomo, gdzie przebywa były prezes RARS, jednak prokuratura ma podejrzenia co do jego lokalizacji. List gończy za Kuczmierowskim został wystawiony w poniedziałek.

Minister sprawiedliwości, pytany o Europejski Nakaz Aresztowania dla Kuczmierowskiego, wyjaśnił, że każda sytuacja jest indywidualna, a jego wypowiedź mogłaby wprowadzić w niezręczną sytuację premiera i ministrów.

„Osoby z prokuratury powinny się wypowiadać w sprawach prawno-karnych, żeby utrzymać standardy komunikacji i odbudować zaufanie do prokuratury” – skomentował Bodnar.

Zarzuty wobec Kuczmierowskiego wynikają z śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, której szefował. Oprócz niego odpowiadać będą także inne osoby, w tym Paweł Szopa, znany twórca marki odzieżowej Red is Bad. Prokuratura posiada materiały dowodowe sugerujące, że oskarżeni "brali udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przekroczyli swoje uprawnienia", co może grozić im nawet do 10 lat więzienia.

Niedawno Prokuratura Krajowa poinformowała, że lokalizacja podejrzanych w kraju jest nieznana, co utrudnia przeprowadzanie czynności procesowych. W związku z tym, sąd zgodził się na tymczasowe aresztowanie Kuczmierowskiego, co ma na celu kontynuowanie poszukiwań listem gończym.

Śledztwo w tej sprawie zostało wszczęte w grudniu 2023 roku, a następnie przekazane do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Sprawa dotyczy między innymi zarzutów, które sięgają do lat 2021-2023, obejmujących nadużycia i niedopełnienia obowiązków przez pracowników RARS. Szczegółowo badana jest m.in. transakcja zakupu agregatów prądotwórczych, za którą zapłacono rządowej agencji aż 350 milionów złotych.