"Żałuję, że na niego zagłosowałam!" Kluczowi wyborcy odwracają się od Trumpa
2025-06-09
Autor: Tomasz
Frustracja klasy średniej: Trump w tarapatach
Susie, 56-letnia sprzedawczyni biżuterii, to typowa wyborczyni, która teraz czuje się oszukana. W 2020 roku oddała głos na Bidena, następnie na Trumpa, a teraz znowu na Republikanina. Z drżeniem w głosie przyznaje: "Żałuję, że zagłosowałam na Trumpa."
Jak podaje Onet na podstawie "Die Welt", Susie jest szczególnie rozczarowana polityką celną byłego prezydenta. Ceny surowców, takich jak stal czy aluminium, wzrosły drastycznie, co bezpośrednio uderza w jej miejsce pracy. "Trump gra w głupią grę, która szkodzi nam wszystkim" – ocenia. W dodatku, niezatwierdzona przez Izbę Reprezentantów ustawa budżetowa Republikanów tylko potęgowała jej frustrację. "My, klasa średnia, prawie nie odczujemy obniżek podatków. "; Dodatkowo w kwietniu postanowiła zbojkotować wybory na stanowisko sędziego w Wisconsin, przyczyniając się do zwycięstwa Demokratów. Jej historia odzwierciedla niepewność wielu wyborców, którzy czują się oszukani polityką gospodarczą prezydenta. Sondaże wskazują, że tylko 36 proc. niezależnych wyborców ocenia jego pracę pozytywnie.
Deportacje i kontrowersyjna polityka handlowa
Kilka kilometrów dalej, w Rock Springs, Jerry Helmer, przewodniczący lokalnych Republikanów, spotyka się z sympatykami. Choć ogólne poparcie dla Trumpa jest widoczne, zaczynają się pojawiać ciche głosy krytyki.
Jak zauważa Onet w odniesieniu do "Die Welt", Helmer popiera priorytetowe traktowanie kwestii bezpieczeństwa granic przez Trumpa, jednak zgadza się, że "deportacje nie przebiegają wystarczająco szybko". Uczestnicy spotkania przytakują. Jeśli chodzi o kontrowersyjną politykę handlową, Helmer ma nadzieję, że działania Trumpa w dłuższej perspektywie przyczynią się do powrotu produkcji do USA.
Obraz Ameryki: głęboki podział i rosnące rozczarowanie
Reportaż "Die Welt" maluje obraz Ameryki głęboko podzielonej. Nawet wśród byłych zwolenników Trumpa pojawia się niepokój i rozczarowanie. Polityka prezydenta, choć konsekwentna w swoich celach, zaczyna przynosić skutki, które budzą wątpliwości nawet wśród tych, którzy wcześniej oddali na niego głos.