Sport

Adrian Błąd: Ekstraklasa w Katowicach przyszłością na wiele lat

2025-02-09

Autor: Michał

ADRIAN BŁĄD, pomocnik GKS-u Katowice: To prawda, obecność Ekstraklasy w Katowicach to powód do dumy i radości. Jeszcze rok temu nie przypuszczałem, że podczas meczu wyjazdowego z Rakowem będziemy tak dobrze radzić sobie na boisku. Nasza determinacja i ciężka praca przynoszą efekty. Trener Marek Papszun określił nas jako "braci bliźniaków" przed meczem, co było miłym i motywującym akcentem.

Mecz obfitował w sytuacje, a obie drużyny miały swoje szanse. W drugiej połowie straciliśmy bramkę i mieliśmy niewykorzystany rzut karny, ale nie podłamaliśmy się. Szybko skorzystaliśmy z błędu defensywy Rakowa. W tak trudnych momentach, jak dominacja rywala, nasi obrońcy z Oskarem Repką i Mateuszem Kowalczykiem wykazali się niezwykłą skutecznością.

Nasza taktyka na ten mecz zakładała konsekwentne pressowanie rywala, co ograniczało ich pole manewru i dawało nam szansę na kontrataki. Bez wątpienia, kluczem do sukcesu jest utrzymanie Ekstraklasy w Katowicach przez wiele lat; tak właśnie postrzegamy nasz cel.

W przyszłości chcemy być coraz lepsi, z meczu na mecz. Zauważyłem, że nasza drużyna nie jest już oznaczana jako ta, która ma problemy z utrzymaniem – to pokazuje rozwój i miłość do tego sportu.

Jestem dumny, że w meczu z Rakowem w podstawowym składzie znalazło się dziewięciu Polaków, podczas gdy rywale mieli tylko jednego. To na pewno daje dodatkową satysfakcję i pokazuje, że polski talent jest wciąż żywy.

Z niecierpliwością czekamy na przenosiny na nowy Stadion Bukowa. Już teraz każdy z nas pragnie tam zagrać. Wszyscy czujemy ogromny sentyment do obecnego stadionu, gdzie się wychowaliśmy jako piłkarze. To miejsce ma dla nas ogromne znaczenie emocjonalne, które krótko mówiąc jest nie do opisania.

Ostatnio do naszej drużyny dołączył Dawid Drachal, jednak ze względu na zapisy między klubami jeszcze nie mógł zagrać. Z pewnością czeka go tradycyjne "wkupne", ale to tylko wzmocni naszą drużynę jeszcze bardziej. Dzięki takim transferom, jako zespół czujemy większą pewność siebie i nie musimy z niepokojem patrzeć na dół tabeli, a coraz odważniej w górę. Naszym celem jest utrzymanie wysokiej pozycji w Ekstraklasie, a może nawet walka o wyższe cele. Czas pokaże!