Adrian Zandberg: Czy żałuje poparcia dla rządu Donalda Tuska? Szokujące wyznanie!
2025-02-12
Autor: Piotr
W poniedziałek Donald Tusk ogłosił, że w 2023 roku w polską gospodarkę zainwestowane zostanie ponad 650 mld zł, a być może nawet blisko 700 mld zł. Premier podkreślił, że taka suma inwestycji w naszym kraju nigdy wcześniej nie miała miejsca, co ma być fundamentem dla nowych reform i rozwoju.
W ramach strategii gospodarczej rządu zapowiedziano także deregulację, a Tusk wskazał na Rafała Brzoskę, twórcę InPostu, który ma być kluczowym doradcą w tej kwestii. To, co wzbudza wątpliwości wśród ekspertów to pytanie, czy taka wizja przyszłości, oparta na dostawach kurierskich, jest wystarczająco ambitna.
Adrian Zandberg, poseł partii Razem, skomentował wystąpienie premiera w Radiu ZET, w którym wyraził obawy, że Polska nie powinna ograniczać się do gospodarki paczkomatów. - Chciałbym, aby kraj miał silną energetykę i ambitniejsze cele niż tylko bycie dostawcą przesyłek - stwierdził Zandberg. Zwrócił uwagę na niepokojącą sytuację w polskiej energetyce, podkreślając, że w ciągu najbliższych dziesięciu lat wiele węglowych bloków energetycznych, takich jak te w Bełchatowie, zakończy swoją działalność. To z kolei może prowadzić do poważnych kłopotów gospodarczych, jeśli nie zaczniemy intensywnych inwestycji w energetykę jądrową.
W odniesieniu do spotkania Donalda Tuska z Rafałem Brzoską i ministrem rozwoju Krzysztofem Paszykiem, Zandberg żartował o sposobie, w jaki ta ekipa została skompletowana, sugerując, że to 'dream team', jednak nie ukrywał swojej krytyki. Poinformował, że Polacy powinni być świadomi zagrożeń związanych z polityką dopłat do kredytów, które zwiększają bańkę na rynku nieruchomości.
Zandberg wyraził również swoje niezadowolenie z braku działań w zakresie polityki mieszkaniowej, które według niego nie zmieniły się od półtora roku. Twierdzi, że obecny rząd nie wykazał się słuchaniem postulaty dotyczące budownictwa społecznego, co prowadzi do utrzymania problemów z dostępnością mieszkań.
Jednak najwięcej kontrowersji wzbudziło pytanie, czy Zandberg żałuje swojego głosu za rządem Tuska podczas głosowania nad wotum zaufania. Odpowiedział, że był to krok niezbędny dla odmrożenia funduszy z Krajowego Planu Odbudowy, ale przyznał, że widząc obecny stan rzeczy, ma wiele wątpliwości. - Patrząc na nieróbstwo tego rządu, brak polityki przemysłowej, ramię by mi zadrżało - wyznał Zandberg, wskazując na rosnące niezadowolenie społeczne.
Czy rząd Tuska podoła oczekiwaniom obywateli i zaczął w końcu działać na rzecz rozwoju gospodarki? Eksperci są zgodni, że sytuacja jest krytyczna i potrzebne są natychmiastowe działania!