Afera w Polskiej Fundacji Narodowej: Blisko 30 mln zł strat! Prokuratura w ruchu!
2025-02-28
Autor: Marek
Polska Fundacja Narodowa (PFN) zgłosiła zawiadomienie do prokuratury dotyczące strat oszacowanych na niemal 30 milionów złotych, które najprawdopodobniej są efektem nieprawidłowości w działaniach byłego kierownictwa w latach 2017-2024, informuje TVP Info.
PFN została założona w 2016 roku przez 17 spółek Skarbu Państwa, a jej celem, według byłej premier Beaty Szydło, miało być budowanie polskiej marki poprzez wykorzystanie potencjału tych spółek.
Z informacji uzyskanych przez TVP Info wynika, że szacowana wysokość strat osiąga kwotę 29 878 871 złotych, co przekracza 29-krotność kwoty szkody w wielkich rozmiarach określonej w Kodeksie karnym.
Zgłoszenie w prokuraturze dotyczy szeregu projektów, takich jak „Sprawiedliwość”, „Polska 100”, znany także jako „I Love Poland”, „Portal Polska” oraz „Polskie Dziedzictwo-Wschód”.
Według doniesień, nieprawidłowości obejmują zawieranie niekorzystnych umów zarówno wewnętrznych, jak i z podmiotami zewnętrznymi, a także transfer środków finansowych poza fundację bez wystarczających uzasadnień.
Podczas konferencji prasowej, prof. Tomasz Siemiątkowski, prawnik reprezentujący PFN, ujawnił, że nieprawidłowości zostały wykryte w działaniach osób z byłego kierownictwa fundacji, którzy zawierali zawierali umowy wewnętrzne sprzeczne z interesami fundacji. Dodał, że te działania nie były częścią projektów PFN, lecz miały charakter ad hoc, co narusza zasady funkcjonowania fundacji.
Ponadto, zgłoszenie dotyczy również współpracy PFN z firmą Solver Sp. z o.o. oraz dwoma domami mediowymi, które były zaangażowane w przeprowadzanie kampanii pod nazwą „Sprawiedliwe sądy”. Straty związane z tym projektem oszacowano na 8,4 mln złotych.
W przypadku projektu „Polskie Dziedzictwo Wschód” straty wyniosły ponad 12,5 mln złotych, które miały być wytransferowane na rzecz podmiotu litewskiego, a według informacji, nie zostały wykorzystane w odpowiedni sposób na cele projektu.
Sprawa budzi wiele kontrowersji i oczekuje się dalszych informacji ze strony zarządu PFN, który ma się odnieść do całości sytuacji w najbliższym czasie. To kolejne widoczne nieprawidłowości w instytucjach państwowych, które powinny budzić niepokój w społeczeństwie.
Czas pokaże, jakie dalsze kroki podejmie prokuratura i co z tego wyniknie dla byłych członków zarządu fundacji oraz osób odpowiadających za te nieprawidłowości.