Rozrywka

Agata i Piotr z „ŚOPW”: Tajemnice rozstania i przeszkody rozwodowe

2025-08-14

Autor: Andrzej

Wzburzenie Piotra po rozstaniu

Piotr Miechowski, uczestnik programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", wyraża swoją frustrację w mediach społecznościowych. Twierdzi, że nie tylko jego była żona, Agata, jest winna ich sytuacji, ale również produkcja programu, która według niego nie pomogła w rozwiązaniu sprawy rozwodowej. "Nie mamy żadnego kontaktu. Agata nie interesuje się rozwodem, a ja straciłem cierpliwość, także do produkcji. Kontaktowałem się, ale stwierdzili, że listy nie dochodzą" — napisał, desperacko odpowiadając na pytania internautów.

Kilka słów o nazwisku

Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Piotr stwierdza, że nie zamierza rezygnować z nazwiska żony. "Nie będę skreślał całej rodziny, z którą mam kontakt, tylko dlatego, że nasze małżeństwo się nie udało. Zostanę Piotr Miechowski i tak już będzie" — mówi, co wzbudziło oburzenie Agaty.

Jak uzyskać rozwód bez adresu?

Ciekawym pytaniem jest, czy brak znajomości aktualnego adresu małżonki rzeczywiście może zablokować rozwód. O to zapytaliśmy prawniczkę Agnieszkę Dębowską-Szymańską, specjalistkę w sprawach rodzinnych. "Aby sąd mógł doręczyć pozew, trzeba mieć aktualny adres zamieszkania drugiej strony. Problemy pojawiają się, gdy ktoś go nie zna. Trudno sobie wyobrazić, że mąż nie zna adresu żony, chyba że ta celowo go nie ujawnia" — wyjaśnia ekspertka.

Dębowska-Szymańska dodaje, że istnieją procedury umożliwiające obejście problemu z nieodebraną korespondencją. "Jeśli list z sądu nie dociera, można skorzystać z doręczenia przez komornika lub w inny sposób wykazać, że pozwany mieszka pod wskazanym adresem. Klienci czasami przynoszą różne dowody, takie jak zdjęcia czy odbiory przesyłek, które mogą pomóc udowodnić miejsce zamieszkania drugiej strony".

Rzadkość rozwodu 'zaocznego'

Adwokat zaznacza jednak, że w polskim prawie rozwód 'zaoczny' to rzadkość. "Sądy zwykle wymagają obecności obu stron, ale w wyjątkowych przypadkach może to być możliwe, na przykład, gdy udowodniono unikanie odbioru korespondencji" — mówi.

Jeśli ustalenie miejsca pobytu małżonki okaże się niemożliwe, strona może wnosić o ustanowienie kuratora, który formalnie reprezentuje interesy nieobecnego. "To ostateczne rozwiązanie dla sytuacji, w których nie można skontaktować się z drugą stroną" — dodaje Dębowska-Szymańska.

Piotr apeluje o zakończenie sprawy

Mimo że Piotr publicznie zadeklarował chęć sfinalizowania rozwodu, prawniczka nie wyklucza, że problem leży w innym miejscu: "Możliwe, że Pan Miechowski po prostu nie złożył pozwu, zasłaniając się brakiem adresu, podczas gdy sprawa mogłaby być rozwiązana w inny sposób".

Nowe informacje z "ŚOPW"

Para z programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" ujawnia kulisy swojego związku. "Wygasa nam lojalka" — mówi Piotr, co sugeruje, że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż myśleliśmy.