Rozrywka

Agnieszka z "ŚOPW" o trudnych początkach związku z Wojtkiem. "Było źle. Nie miałam czym trzasnąć"

2024-10-25

Autor: Andrzej

Agnieszka, uczestniczka programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", podzieliła się swoimi doświadczeniami z początków relacji z Wojtkiem. - Wyjechałam do obcego faceta - wspomina.

Zarówno Agnieszka, jak i Wojtek, zostali połączeni przez ekspertów programu, co nie było łatwym zadaniem. Oboje musieli zmierzyć się z nieznaną sobie sytuacją, a ich wspólne życie zaczęło się od zera.

Agnieszka ujawnia, że tuż po ich ślubie przeprowadziła się do Krakowa, zostawiając za sobą swoje dotychczasowe życie w Łodzi. Mieszkanie, które wynajmowała, było bardzo małe – zaledwie 30 metrów kwadratowych, co utrudniało im początkowe osiedlenie się i budowanie relacji.

– Miałam tam tylko jeden pokój. Życie z obcą osobą w takich warunkach było dla mnie trudne. Nie miałam czym trzasnąć, bo jedynie mogłam zamykać drzwi balkonowe – opowiada Agnieszka.

Początkowo, Wojtek był bardzo ostrożny i obawiał się, że ich związek szybko się załamie. - Myślał, że coś się na pewno posypie – tłumaczy Agnieszka, dodając, że momentami nie było łatwo zbudować wzajemne zaufanie.

Mimo trudnych początków, Agnieszka nie ma żalu do decyzji, które podjęła. – Nie żałuję ani przez chwilę, że podjęłam tę decyzję. Zdaję sobie sprawę, że początki były ciężkie. Był to czas wytężonego poznawania siebie nawzajem, a pierwsze pół roku nie było wcale łatwe – przyznaje.

Dziś para z uśmiechem wspomina tamten czas, a ich związek jest silniejszy niż kiedykolwiek. Obydwoje wychowują razem piękną córeczkę, co dodaje ich relacji nowego wymiaru i znaczenia.

CZYTAJ TAKŻE: Zaskakujące wyznanie Wojtka o rodzinnych tradycjach. Jakie tajemnice skrywa ich dom? Jak para radzi sobie z wyzwaniami rodzicielstwa? Dowiedz się, jakie tajemnice skrywa rodząca się miłość.