Skandal na żywo! Przemysław Czarnek opuszcza studio "Trójki" po ostrym starciu
2025-06-03
Autor: Anna
Niecodzienny incydent miał miejsce we wtorek podczas audycji "Bez uników" na antenie Programu 3. Polskiego Radia, gdy gościem była kontrowersyjna postać – Przemysław Czarnek. Rozmowa szybko przerodziła się w ostrą wymianę zdań między politykiem PiS a prowadzącą, Renatą Grochal.
Czarnek nie krył swojego niezadowolenia z tzw. publicznych mediów, stwierdzając: "Nigdy nie widziałem tak hejterskiej kampanii, jakiej doświadczyliśmy z rąk mediów mainstreamowych, takich jak Onet czy TVN. To, co one zrobiły, było wręcz obrzydliwe!" W odpowiedzi Grochal zauważyła, że nie może mówić o rzetelności mediów, nie biorąc pod uwagę radia i telewizji prowadzonych przez Jacka Kurskiego.
Wydawało się, że rozmowa mogłaby się uspokoić, jednak napięcie wzrosło, gdy Czarnek rozpoczął temat Karola Nawrockiego i jego wizji polityki. "Należy skończyć z tym dziadostwem w mediach!" podkreślił polityk PiS.
Grochal, nie dając za wygraną, postanowiła zadać Czarnekowi trudne pytanie: "Ile czasu antenowego miał prezydent Andrzej Duda w 2020 roku?" Po chwili wahania, Czarnek próbował odpowiedzieć, ale Grochal błyskawicznie przerwała mu, co jeszcze bardziej zaostrzyło sytuację.
Zdesperowany Czarnek zadał retoryczne pytanie: "Jak mi pani pozwoli mówić, to ja pani powiem, o czym mówię!" Mimo jego starań, rozmowa w końcu przerodziła się w chaos, a w momencie kulminacyjnym polityk PiS zdecydował się opuścić studio, wygłaszając ostatnie słowa o rzekomej zwycięskiej Polsce.
Wyszliśmy ze studia, a przed nami wielkie pytanie – czy takie skandale będą normą w przyszłości? Czarnek, opuszczając miejsce emitowania, wywołał burzę nie tylko w studiu, ale i wśród widzów i słuchaczy. Rozmowy o polityce już nigdy nie będą takie same!