Rozrywka

Aktor „Gry o tron” nie może oderwać wzroku od Polski! Oto, co go najbardziej zachwyciło

2024-07-26

Autor: Michał

Aidan Gillen, którego widzieliśmy w takich hitach jak „Gra o tron”, „Prawo ulicy”, „Bohemian Rhapsody” i „Love/Hate”, zdaje się być zauroczony Polską. Wkrótce zobaczymy go w polskiej produkcji „Pojedynek”, reżyserowanej przez Łukasza Palkowskiego, której zdjęcia kręcono w okolicach Warszawy. Irlandzki aktor miał więc okazję bliżej poznać naszą stolicę i zobaczyć jej piękno.

Aidan Gillen oczarowany historią i kulturą Polski

To nie pierwszy raz, gdy Gillen odwiedza nasz kraj. Aktor już wcześniej był członkiem jury na festiwalu Off Camera w Krakowie. Podczas swej ostatniej wizyty zdecydował się zgłębić historię Polski, odwiedzając między innymi Muzeum Powstania Warszawskiego.

- Muzeum poświęcone jest późniejszym wydarzeniom, ale była to dla mnie bardzo interesująca wizyta. Chciałem zyskać wyobrażenie, jak wyglądało życie w Warszawie przed 1944 rokiem, nim miasto zostało tak straszliwie zniszczone. Zobaczyć zdjęcia, przedmioty z tamtych czasów, porozmawiać z ludźmi, którzy mają wiedzę o tamtych latach - opowiedział w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej.

Gillen szczególnie zachwycił się Warszawą i okolicznymi spacerami nad Wisłą, które całkowicie go oczarowały.

- Bardzo mi się tutaj podoba. Dużo spaceruję po Warszawie, zwykle robię kilka kilometrów dziennie, tuż po przebudzeniu. Nie jest to jakieś turystyczne zwiedzanie, bardziej interesuje mnie obserwowanie, jak się tutaj żyje. Idę do kawiarni, siadam przy stoliku i rozglądam się, co się dzieje. Albo wybieram się nad Wisłę, ta piesza kładka przez rzekę jest bardzo ekscytująca! - opowiadał z entuzjazmem.

Spotkanie z Bogusławem Lindą – wyjątkowy moment dla Aidan Gillena!

Podczas pracy nad polską produkcją Gillen miał okazję poznać wielu polskich artystów, w tym legendę kina – Bogusława Lindę.

- To wielka radość znajdować się pośród tak znakomitych fachowców. Moje wrażenia z pracy z polskim reżyserem, aktorami i ekipą są świetne. Tego się zresztą spodziewałem, bo zapoznałem się z polskim kinem już od lat pięćdziesiątych. Wielu aktorów, których teraz poznałem w Polsce, zaczynało w teatrze. Aktorzy mojego pokolenia, szczególnie w Irlandii, również zaczynali w teatrze, więc warsztat mamy w zasadzie podobny. Czuję, że jestem na swoim miejscu - zdradził w rozmowie.

Bogusław Linda również nie ukrywał swojego entuzjazmu i dumy z poznania irlandzkiego aktora. Na Instagramie zamieścił wspólne zdjęcie z planu filmowego, podpisując je: "Nowa produkcja. Przybył Aidan Gillen, którego pokochaliście z m.in. 'Gry o tron'" - czytamy we wpisie polskiego aktora.

Czy wspólna praca tych dwóch gigantów kina zaowocuje kolejnym hitem? Przekonamy się już niedługo!