Alarm w energetyce: Operatorzy wprowadzają rynek mocy
2024-11-06
Autor: Anna
Właśnie ogłoszono okresy przywołania na rynku mocy, co oznacza, że wszyscy uczestnicy objęci umowami mocowymi są zobowiązani do dostarczenia odpowiedniej ilości energii do systemu. Producenci energii muszą być gotowi do podania mocy do dyspozycji operatora, a odbiorcy ci, objęci umowami, muszą zredukować swoje zapotrzebowanie, podkreśla PSE.
Na rynku mocy uczestnicy otrzymują wynagrodzenie za bycie w gotowości oraz realizację powyższych zobowiązań, gdy operator ich potrzebuje.
Co ważne, okres przywołania musi być ogłoszony najpóźniej na osiem godzin przed planowanym czasem dostawy. Interwencje te nie wpływają na indywidualnych odbiorców energii elektrycznej, chyba że są aktywnymi uczestnikami rynku mocy.
Decyzja o ogłoszeniu okresów przywołania została podjęta z uwagi na znaczną różnicę między dostępną mocą a zapotrzebowaniem, które wyniosło zaledwie 9% poniżej wymaganej przynajmniej dla stabilności systemu.
W ramach planowania funkcjonowania systemu elektroenergetycznego operatorzy muszą posiadać odpowiednią rezerwę mocy, co jest kluczowe w sytuacjach awaryjnych czy nagłego wzrostu zapotrzebowania. Gdy rezerwa nie zostanie zachowana, operatorzy mogą wykorzystać różnorodne narzędzia, takie jak zmiany w harmonogramie remontów, zwiększenie produkcji energii, a nawet uruchomienie elektrowni szczytowo-pompowych.
Warto też zauważyć, że rynek mocy różni się od stopni zasilania, które są ostatecznym narzędziem w sytuacji kryzysowej.
Ale to nie wszystko! W ciągu najbliższej dekady niezwykle ważnym graczem na rynku energetycznym stanie się Azja Południowo-Wschodnia. Wzrost popytu na energię w tym regionie prognozowany jest na jeden z najwyższych na świecie, głównie ze względu na dynamiczny rozwój gospodarczy oraz rosnącą populację. Obserwując takie tendencje, ważne, aby Polska i inne kraje europejskie śledziły te zmiany i dostosowywały swoje strategie energetyczne.