Alarmujące luki w potencjale wojskowym USA! Armia nieprzygotowana na wojnę
2025-05-30
Autor: Ewa
Armia USA w kryzysie: zbyt mało ciężkiego sprzętu!
Amerykańska armia boryka się z poważnym deficytem brygad wyposażonych w ciężki sprzęt. Jak wynika z analizy opublikowanej przez serwis Defense One, zbyt mało oddziałów jest gotowych do pełnoskalowej wojny, podczas gdy ich rosyjskie i chińskie odpowiedniki mają znaczną przewagę w sile ognia.
Analizę tę przygotował Richard D. Hooker Jr, doświadczony analityk National Security Council i były dowódca brygady w czasie konfliktu w Iraku. Zdarzenia te rzucają światło na niepokojący stan amerykańskich sił lądowych.
Przebrzmienie lekkich jednostek
Hooker wskazuje, że obecny skład amerykańskiej armii jest zbyt mocno zdominowany przez jednostki lekkie, co uniemożliwia skuteczne działanie w konflikcie o dużej intensywności. Z 31 amerykańskich brygad tylko 11 dysponuje ciężkim sprzętem, takimi jak czołgi i samobieżna artyleria.
Osobnym problemem są jednostki Stryker Brigade Combat Team, które wykorzystują lekkie, kołowe pojazdy Stryker. Te transportery są mało opancerzone i łatwe do zniszczenia, co podważa ich efektywność na polu bitwy.
Ograniczona siła ognia
Większość z pozostałych 14 brygad to jednostki lekkiej piechoty, których siła ognia pozostawia wiele do życzenia. Porównując amerykańskie działa 105 mm z rosyjskimi systemami kal. 122 i 152 mm, Hooker odnotowuje znaczne różnice w zasięgu i skuteczności.
Krytykuje także plany zwiększenia ognia jednostek lekkich za pomocą dronów, podkreślając, że to nie wystarczy do przywrócenia przewagi.
Czy USA stracą globalną pozycję?
Ekspert nie pozostawia wątpliwości: optymalizacja amerykańskiej armii wyłącznie do działań na Pacyfiku to błąd. Takie podejście może skazać Stany Zjednoczone na rolę regionalnej potęgi, co w obliczu globalnych zagrożeń jest przepisem na porażkę.
Rosja i Chiny - dominacja w ogniu
Zarówno rosyjskie, jak i chińskie jednostki przewyższają amerykańskie w zakresie dostępności sprzętu artyleryjskiego i broni przeciwrakietowej, co w kontekście nowoczesnych konfliktów stanowi poważne zagrożenie dla dominacji USA na świecie.
Podsumowując swoje obserwacje, Hooker przypomina, że ostatni konflikt, w którym Stany Zjednoczone miały wyraźną przewagę, miał miejsce ponad 30 lat temu w Iraku. Dziś ta przewaga, w obliczu wszechobecnych zmian i rozwoju technologii militarnej, już nie istnieje.