Alarmujący spadek gigantycznych ryb w Mekongu! Naukowcy wzywają do działania
2025-10-26
Autor: Michał
Znikające Giganty Mekongu
Najnowsze badania opublikowane w czasopiśmie „Biological Conservation” ujawniają przerażający trend, który może zagrażać ekosystemowi dorzecza Mekongu. Największe i najbardziej zagrożone gatunki ryb rzecznych maleją w zastraszającym tempie – ich długość spadła średnio o aż 40% w ciągu zaledwie siedmiu lat!
Kto jest najbardziej dotknięty?
Na czoło listy zagrożonych gatunków wysuwają się sumy olbrzymie, które jeszcze niedawno ważyły średnio 180 kg. Obecnie ich waga oscyluje wokół 80 kg, co oznacza dramatyczny spadek o 55% w ostatnich 25 latach. W podobnej sytuacji są inne morskie kolosy, takie jak karp łososiowy i brzanka olbrzymia, będąca narodową perłą Kambodży.
Ludzkie działania podważają równowagę ekosystemu
Naukowcy wskazują na czynniki stworzone przez człowieka jako główną przyczynę tego kryzysu: niekontrolowane połowy, budowa tam oraz utrata siedlisk. "Kiedy rybacy celują w największe osobniki, całe gatunki mogą stopniowo ewoluować w kierunku mniejszych rozmiarów" – zauważają badacze. Zjawisko to nie dotyczy tylko Mekongu! W oceanach również zaobserwowano spadek rozmiarów ryb, takich jak łososie czy dorsze.
Kryzys ekologiczny w pełni?
Dramatyczne spadki rozmiarów ryb niosą za sobą poważne konsekwencje. Ekosystem zaczyna się chwiać – drapieżniki stają się ofiarami, a cykl obiegu składników odżywczych zostaje zburzony. Mniejsze ryby produkują też znacznie mniej ikry, co ogranicza odbudowę populacji.
Przykłady mówią same za siebie
Na przykład, 300-kilogramowy sum jest w stanie wyprodukować nawet 20 razy więcej ikry niż osobnik o wadze 50 kg. Każde zmniejszenie populacji gigantów ryb prowadzi do spadku szans na ich przetrwanie.
Wartość kulturowa i społeczna megaryb
Oprócz znaczenia ekologicznego, megaryby Mekongu mają również nieocenioną wartość kulturową. Sum olbrzymi, wspomniany w lokalnych legendach i sztuce naskalnej, uznawany jest za święte zwierzę, symbol zdrowia rzeki.
Pilna potrzeba działań!
Wyniki badań, które objęły monitoring 257 gatunków ryb w 23 lokalizacjach dolnego Mekongu, ukazują alarmujący trend, który występuje również w innych częściach Azji Południowo-Wschodniej. Dr Ngor Peng Bun z Królewskiego Uniwersytetu Rolniczego w Kambodży podkreśla, że niektóre odcinki Mekongu wciąż są bastionami bioróżnorodności, ale spadek liczby dużych ryb zwiastuje złe wieści. „Potrzebne są pilne działania na rzecz ochrony i zarządzania rybołówstwem” – apeluje naukowiec.