Rozrywka

Alicja Majewska krytykuje wymagania innych artystów. Ona sama żąda tylko jednego

2025-03-10

Autor: Anna

Alicja Majewska, polska ikona muzyki, zadebiutowała w latach 60. i przez niemal sześć dekad z powodzeniem kontynuuje swoją karierę artystyczną, występując i nagrywając nowe utwory. Była trenerka w programie "The Voice Senior" z doskonałą znajomością show-biznesu postanowiła podzielić się swoim zdaniem na temat wygórowanych wymagań koncertowych, które stawiają niektórzy artyści.

W rozważaniach na temat riderów koncertowych, Majewska wyraziła ostrą krytykę wobec artystów domagających się alkoholu czy innych luksusowych wygód na koszt organizatorów. "Uważam, że to niesprawiedliwe, żeby organizatorzy biegali po sklepach w poszukiwaniu napojów wyskokowych dla gwiazd. Jeśli ktoś ma potrzebę, niech sobie kupi, bo otrzymuje honorarium za występ. Ja bym się wstydziła" - powiedziała.

Mimo to, Majewska przyznała, że ma swoje własne wymagania. Lubi kawę z mlekiem i nie wyobraża sobie garderoby bez pełnotłustego mleka, co określa jako swoją osobistą fanaberię. "Moja fanaberia to mleko tłuste. Tak, kawa" - dodała z uśmiechem.

Artystka nie jest również zwolenniczką korzystania z playbacku podczas koncertów. Chociaż akceptuje to w telewizyjnych występach, na koncertach biletowanych uznaje to za nieuczciwe. "Aplauz powinien być dla tych, którzy rzeczywiście śpiewają na żywo, a nie dla tych, którzy korzystają z playbacku" - zaznaczyła.

Podczas jednego z festiwali miała do czynienia z sytuacją, w której konferansjer zachęcał publiczność do oklasków z powodu tego, że występuje na żywo. Majewska sprzeciwiła się temu, mówiąc, że to norma i nie należy podnosić atmosfery w ten sposób – lepiej otrzymać aplauz za rzeczywistą pracę.

Alicja Majewska podzieliła się także opinią na temat Eurowizji, komplementując Justynę Steczkowską, która będzie reprezentować Polskę. Wyraziła podziw dla jej determinacji oraz chęci stawiania sobie nowych wyzwań. "Justyna ma w sobie tyle samozaparcia, że każda nowa chwila stanowi dla niej wyzwanie. Ja nigdy nie myślałam o Eurowizji. Moje miejsce jest wśród polskojęzycznej publiczności, przekazuję im treści w pięknym, literackim języku" - dodała.

Z niecierpliwością czekamy na nowe projekty Alicji Majewskiej, bo to artystka, która z pewnością jeszcze nie raz zaskoczy wszystkich swoim niezwykłym talentem i osobowością.