Rewolucja wynagrodzeń w Polsce: Kto zadba o ich jawność?
2025-10-30
Autor: Michał
Do połowy przyszłego roku kraje Unii Europejskiej muszą wprowadzić dyrektywę o transparentności wynagrodzeń. Jej celem jest zwalczenie różnic płacowych między kobietami i mężczyznami oraz zapewnienie równej płacy za tę samą pracę. Firmy zatrudniające powyżej 100 pracowników będą zobowiązane do ujawnienia struktury wynagrodzeń, a pracownicy będą mogli zażądać informacji o wynagrodzeniach osób na podobnych stanowiskach. To znaczący krok na polskim rynku pracy.
Kto będzie odpowiedzialny za przestrzeganie dyrektywy?
Wkrótce rząd zaprezentuje projekt ustawy, który wprowadzi dyrektywę w życie. Ważnym pytaniem pozostaje, kto będzie pełnił funkcję monitorującą. Organ ten ma zbierać raporty dotyczące systemu wynagrodzeń i publikować je w przystępny sposób, umożliwiając porównania między firmami, sektorami i regionami przez cztery lata.
Funkcjonariusz dba o równość wynagrodzeń
Monitorujący dyrektywę organ będzie również odpowiedzialny za zwiększenie świadomości społecznej na temat równości płac. Jego zadaniem będzie analiza przyczyn luki płacowej i proponowanie skutecznych rozwiązań.
Trzy alternatywy dla organu monitorującego
Państwa członkowskie mogą powołać różne organy do zadań, jednak funkcje monitorowania muszą być zapewnione przez organ centralny. W rządzie trwają obecnie dyskusje na temat tego, która instytucja powinna pełnić tę rolę. Rozważane były trzy koncepcje.
Pierwsza to stworzenie nowej instytucji, co mogłoby spotkać się z krytyką za rozbudowę biurokracji. Alternatywą jest przyznanie tych obowiązków Rzecznikowi Praw Obywatelskich, co jednak spotkało się z oporem ze strony tej instytucji z powodu zbyt dużego obciążenia.
Trzeci wariant to podział funkcji między różne organy. Wydaje się, że to rozwiązanie zdobywa największe poparcie. Wśród potencjalnych instytucji wymienia się Rzecznika Praw Obywatelskich, UOKiK oraz Państwową Inspekcję Pracy.
Jakie zmiany przyniesie dyrektywa?
Dyrektywa UE 2023/970 wymusza na pracodawcach ujawnianie widełek wynagrodzeń w ogłoszeniach o pracy oraz na rozmowach kwalifikacyjnych. Pracownicy będą mogli domagać się informacji o średnich wynagrodzeniach dla podobnych stanowisk, z podziałem na płeć. Firmy muszą również raportować różnice w płacach, a brak uzasadnienia dla przekraczających 5% różnic będzie wymagał wspólnej oceny wynagrodzeń.
Polska w kontekście Europy
Luka płacowa w Polsce wynosi obecnie 7,8% i plasuje nas wśród krajów z najniższymi dysproporcjami w UE, podczas gdy średnia unijna to 12%. Czas na działania jest zatem wyraźnie aktualny i niecierpiący zwłoki!
Nadchodzą zmiany, które mogą zrewolucjonizować rynek pracy w Polsce. Firmy i pracownicy muszą być gotowi na nowe wyzwania!