Ambasador Ukrainy ostrzega przed kompromisami: "Nie zgodzimy się na to"
2025-03-03
Autor: Jan
Wasyl Bodnar, ambasador Ukrainy, publicznie wyraził niezadowolenie z wszelkich propozycji zawarcia porozumienia, które nie będą w interesie Ukrainy. "Jeżeli miałoby dojść do jakichś rozstrzygnięć, które są niekorzystne dla Ukrainy, będziemy o tym głośno mówili", zaznaczył w rozmowie z dziennikarzami.
Podczas X Europejskiego Kongresu Samorządowego w Mikołajkach, Bodnar poruszył również kwestię współpracy Ukrainy z Stanami Zjednoczonymi, podkreślając, że kluczowe jest utrzymanie dotychczasowego wsparcia. "Jest pytanie, czy możemy zachować to wsparcie w takiej formie, w której było do niedawna", mówił dyplomata. Odniósł się także do niedzielnego szczytu w Londynie, gdzie liderzy europejscy jednogłośnie poparli Ukrainę.
Ambasador zaznaczył, że ważne jest, aby Ukraina utrzymała silną pozycję w rozmowach pokojowych, a także wyjaśnił, że jakiekolwiek porozumienia powinny mieć na celu zapewnienie stabilności i bezpieczeństwa w Europie. "Musimy umówić się na podpisanie umów, które są niezbędne, a także rozstrzygać kwestie związane z gwarancjami bezpieczeństwa dla Ukrainy", dodał.
Bodnar odniósł się także do kwestii gazociągu Nord Stream 2. Według niego, Ukraina nie ma bezpośredniego wpływu na tę sprawę, która leży między Rosją a Unią Europejską. "Jako kraj zawsze sprzeciwialiśmy się temu projektowi, ponieważ uzależnia on Europę od rosyjskich surowców energetycznych", podkreślił.
Ambasador wskazał na negatywne wypowiedzi polityków amerykańskich dotyczące prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i stwierdził, że w obecnej sytuacji kluczowe jest skoncentrowanie się na wsparciu USA. "Nie mówmy teraz o pokoju, zanim nie podpiszemy umowy ze Stanami Zjednoczonymi", zaznaczył, przypominając, że Ukraina walczy od 2014 roku, a dotychczasowe negocjacje nie przyniosły pozytywnych skutków.
"Każdy nowy kompromis, który nie będzie uwzględniał interesów Ukrainy, jest dla nas nieakceptowalny", dodał Bodnar. Wskazał, że wielu polityków pragnie narzucić Ukrainie warunki, które już raz okazały się zgubne. Ukraina pozostaje zmęczona, ale silna i nie przestaje stawiać oporu.
Wasyl Bodnar zaznaczył, że ważne jest uzyskanie projektów umów zabezpieczających bezpieczeństwo Europy, które będą trwałe, a nie tymczasowe. "Musimy obronić nasze interesy zarówno na polu walki, jak i w dyplomacji", podsumował dyplomata, wyrażając wdzięczność za wsparcie ze strony Polski i innych sojuszników. Nasz wspólny cel to zapewnienie prawdziwego pokoju w Europie, który uwzględnia suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy.