Świat

Amerykanie ostrzegają Putina: Czas na ultimatum!

2025-10-22

Autor: Michał

Putin na celowniku USA

We wtorek wieczorem amerykański Kongres zyskał nowy, kontrowersyjny projekt: ustawę, która uznaje Federację Rosyjską za państwo sponsorujące terroryzm. To dzieło grupy do spraw Ukrainy, z republikaninem Brianem Fitzpatrickiem i demokratą Billem Keatingiem na czoło.

Drastyczne działania w obliczu wojny

Fitzpatrick nie ukrywał oburzenia. "Putin porwał ponad 19 tysięcy ukraińskich dzieci w wyniku premedytacji. To akt terrorystyczny!" - stwierdził, dodając, że Ameryka stawia Rosji ultimatum: zwrócić dzieci lub ponieść konsekwencje prawne.

Zbrodnia na dzieciach jako wojna

Ustawa wymusza na sekretarzu stanu decyzję w ciągu 60 dni. Jeżeli dzieci nie zostaną zwrócone, Rosja automatycznie stanie się państwem sponsorującym terroryzm, co oznaczać będzie druzgocące sankcje.

Senat wkracza do akcji

W międzyczasie Senat również przyspiesza nad podobnym projektem, wskazując na wojenne zbrodnie, a szczególnie wyjątkowe zainteresowanie przyciąga uprowadzenie dzieci.

Walka o prawdę

Senator Lindsey Graham jasno postawił sprawę: "Rosja zasługuje na miejsce na liście państw sponsorujących terroryzm, obok Kuby, Korei Północnej, Iranu i Syrii". To pokazuje, że amerykańscy politycy są zjednoczeni w obliczu zbrodni wojennych.

Dwutorowa strategia Waszyngtonu

Choć Kongres wywiera presję na Rosję, sytuacja w Białym Domu jest bardziej skomplikowana. Trump planował spotkanie z Putinem, które obecnie wydaje się mało prawdopodobne. Wygląda na to, że Waszyngton stara się balansować między dialogiem a twardymi sankcjami.

Realne konsekwencje dla Moskwy

Uznanie Rosji za państwo sponsorujące terroryzm może radykalnie zmienić układ sił na międzynarodowej arenie. Fitzpatrick ostrzega: "Każdy krok w kierunku Moskwy będzie teraz droższy i bardziej niebezpieczny".

Niepewność legislacyjna

Mimo silnego poparcia w Kongresie, los ustawy pozostaje niepewny. Potencjalny sprzeciw Białego Domu może wstrzymać postęp w tej kluczowej sprawie. Wejście w życie tej regulacji może zmienić oblicze stosunków międzynarodowych na długie lata.