Amerykański gigant zamyka fabrykę w Chinach. Oto szokujący powód!
2025-02-17
Autor: Michał
W coraz trudniejszej sytuacji znajdują się zachodnie marki motoryzacyjne, które próbują zdobyć chiński rynek. Główne przeszkody wpływające na ich działalność to nie tylko niekorzystne warunki gospodarcze, ale również strategia chińskiego rządu, który wyraźnie faworyzuje krajowych producentów. Przykładowo, władze Chin zachęcają obywateli do zakupu „narodowych” pojazdów, co potężnie osłabia konkurencję zza oceanu.
General Motors ogłasza zamknięcie fabryki
Amerykański gigant motoryzacyjny, GM, prowadzący joint venture z chińskim koncernem SAIC, zmuszony był ogłosić zamknięcie swojej fabryki w Shenyang, położonej na północy kraju. W zakładzie tym produkowano minivany Buick GL8 oraz SUV-y Chevrolet Tracker, które były wytwarzane z myślą o lokalnym rynku. Mimo trudności, GM nie zamierza całkowicie wycofać się z Chin, lecz planuje nową strategię.
Zarządzający firmą, Mary Barra, zaznaczyła, że wśród chińskich konsumentów nadal istnieje grupa zamożnych klientów, którzy są zainteresowani pojazdami premium.
GM stawia na luksusowe modele Cadillaca oraz Buicka, które są niezmiennie pożądane w tym segmencie rynku.
Restrukturyzacja i ogromne koszty
Przemiany, które czekają GM na chińskim rynku, nie będą tanie. W ostatnim podsumowaniu finansowym GM poinformowało, że całkowity koszt restrukturyzacji, w tym zamknięcie fabryki, oszacowano na około 4 miliardy dolarów. Mimo problemów, koncern odnotował znaczący wzrost sprzedaży - tylko w czwartym kwartale sprzedaż wzrosła o 40% w porównaniu do trzeciego kwartału, osiągając poziom około 600 tys. pojazdów. W całym 2024 roku GM planuje dostarczyć do Chin 1,8 miliona pojazdów, co daje nadzieję na poprawę w przyszłości, ale pytanie, czy to wystarczy, żeby utrzymać pozycję w tak trudnym marketowym otoczeniu?