Amerykański sekretarz stanu broni niemieckiej AfD: "Tyrania w przebraniu"
2025-05-02
Autor: Piotr
Amerykańska interwencja w sprawie AfD
W obliczu wzrastającej fali krytyki, sekretarz stanu USA postanowił stanąć w obronie niemieckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD), która zdobyła drugie miejsce w ostatnich wyborach. "Prawdziwym ekstremizmem nie jest popularna AfD, ale destrukcyjna polityka otwartych granic, której ta partia się sprzeciwia. Niemcy muszą zmienić swoje podejście" — stwierdził.
Musk również zadzwonił na alarm
W obronie AfD stanął również Elon Musk, najbogatszy człowiek świata, który skrytykował plany delegalizacji tej partii jako skrajne naruszenie zasad demokracji. Na platformie X napisał: "Zakazanie działalności centrowej AfD byłoby atakiem na demokratyczne wartości".
Ekstremizm według niemieckiego kontrwywiadu
Niemiecki kontrwywiad (BfV) ogłosił, że AfD została sklasyfikowana jako organizacja ekstremistyczna, co oznacza, że zagraża demokracji. W oświadczeniu zaznaczono, że partia "działa przeciwko wolnościowemu, demokratycznemu porządkowi".
Szczegóły tej decyzji
Decyzja BfV oparta jest na wewnętrznym dokumencie liczącym około 1,1 tys. stron, w którym analizowane są fundamenty ideowe AfD. Według kontrwywiadu, partyjne rozumienie narodu opiera się nie na obywatelstwie, a na pochodzeniu.
Konsekwencje dla AfD
Klasyfikacja jako organizacja ekstremistyczna przyznaje władzom możliwość stosowania innych, niejawnych metod monitorowania. Choć nie oznacza to delegalizacji partii, wprowadza poważne ograniczenia dla jej członków w dostępie do stanowisk w administracji publicznej, co może utrudnić AfD przyciąganie nowych zwolenników.
Zwiększona presja na AfD
Oprócz klasyfikacji, wcześniej uznano również młodzieżówkę AfD w trzech landach za ekstremistyczną. Historia pokazuje, że partię mogą zdelegalizować jedynie instytucje najwyższe, takie jak Trybunał Konstytucyjny, na wniosek parlamentów.
Nowa amerykańska administracja w obronie AfD
Interwencja Rubio to kolejny krok nowej amerykańskiej administracji w obronie AfD. Wcześniej, wiceprezydent J.D. Vance apelował do Niemców, aby nie marginalizowali tej partii, a doradcy prezydenta, w tym Musk, wyraźnie okazali swoje poparcie dla jej działalności.