Ancelotti żegna się z Realem Madryt! To, co powiedział, na zawsze pozostanie w sercach kibiców!
2025-05-24
Autor: Katarzyna
Carlo Ancelotti, włoski maestro, przeszedł do historii Realu Madryt, zdobywając w trakcie swojej drugiej kadencji wiele cennych trofeów, w tym dwukrotnie Ligę Mistrzów oraz mistrzostwo Hiszpanii. Jego osiągnięcia obejmują także Superpuchar UEFA, klubowe mistrzostwa świata, Puchar Króla i Puchar Interkontynentalny FIFA.
Era Ancelottiego dobiega końca
Choć ostatnia część sezonu nie była idealna dla ekipy z Madrytu, Ancelotti opuszcza klub jako prawdziwa legenda. W sobotę, podczas meczu z Realem Sociedad na Estadio Santiago Bernabeu, ma pożegnać się z kibicami, aby od poniedziałku objąć stanowisko selekcjonera reprezentacji Brazylii.
Deklaracja, która zaskakuje
Przed opuszczeniem Madrytu Ancelotti zaskoczył wszystkich, oświadczając, że nie planuje już prowadzić żadnej innej drużyny w swojej trenerskiej karierze. Real Madryt ma być jego ostatnim przystankiem.
- To były niezapomniane lata - mówił Ancelotti na konferencji prasowej przed meczem. - Duma z reprezentowania tego klubu jest dla mnie bezcenna. Nie zamierzam trenować żadnego innego zespołu. W przyszłości... kto wie, może wrócę, a może nie. Ale teraz chcę skoncentrować się na przygotowaniach do Mistrzostw Świata z Brazylią.
Brazylijskie wyzwanie czeka!
Ancelotti podkreślił swoją silną więź z Realem Madryt, kwestionując możliwość pracy w jakimkolwiek innym klubie jako zdrady. Jego związki z klubowymi piłkarzami, zwłaszcza Brazylijczykami, będą się utrzymywać, gdyż w składzie "Los Blancos" znajduje się czterech rodaków: Eder Militao, Vinicius Junior, Rodrygo Goes i Endrick.
Kurs na Mistrzostwa Świata
Reprezentacja Brazylii zajmuje obecnie czwarte miejsce w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Ameryce Południowej, z 21 punktami na koncie. Prowadzi w wyścigu o awans do turnieju, a Ancelotti ma przed sobą ogromne wyzwanie - poprowadzić zespół do szóstego tytułu mistrza świata, a pierwszego od 2002 roku.
Mecz Real Madryt z Realem Sociedad odbędzie się w sobotę o godzinie 16:15. To z pewnością będzie emocjonujący i wzruszający moment dla Ancelottiego oraz dla wszystkich fanów klubu.