Rozrywka

Aneta Zając odpowiada na zarzuty o alienację: "Moje dzieci są chronione"

2025-08-14

Autor: Katarzyna

Aneta Zając w końcu przełamała milczenie na temat kontrowersji związanej z jej synami, podkreślając, że są oni „alienowani”, co potwierdza prawomocny wyrok sądu. Aktorka nie zamierza ukrywać faktów – mówi wprost, że dobro jej dzieci jest dla niej najważniejsze.

Spór publiczny w cieniu sądowych batalii

Wszystko zaczęło się od dynamicznej wymiany zdań na TikToku, gdzie Mikołaj Krawczyk, w odpowiedzi na pytanie o metamorfozę Zając, rozpoczął burzliwą dyskusję. Jego komentarz o byłej partnerce wywołał falę spekulacji i nieprzychylnych ocen.

Aneta stawia dzieci na pierwszym miejscu

Mimo medialnej burzy, Aneta Zając pozostaje w cieniu, unikając publicznych sporów i stając w obronie swoich dzieci. W odpowiedzi dla „Plotkowa” zaznacza, że sprawy sądowe dotyczące jej dzieci są dla niej prywatne i nie zamierza ich komentować. Dbając o ich bezpieczeństwo emocjonalne, nie chce, aby były przedmiotem publicznej dyskusji.

Kto ma rację w medialnej awanturze?

W obliczu narastających napięć w relacjach między byłymi partnerami, Zając stara się nie angażować w hejt, pokazując, że nie zamierza wdawać się w niezdrowe personalne ataki. W obliczu krytyki, jaką zyskał Krawczyk, jej reakcja podkreśla dojrzałość i ochronę dzieci, które powinny rosnąć z dala od takich konfliktów.