Rozrywka

Angelika Mucha szokuje swoich fanów zakupami w sklepie Hailey Bieber

2024-10-25

Autor: Agnieszka

Angelika Mucha, popularna influencerka znana z ogromnej miłości do Justina Biebera, postanowiła zrobić niecodzienne zakupy w nowym sklepie Hailey Bieber, co wywołało falę komentarzy w internecie. Od momentu, gdy Hailey i Justin zostali parą, Mucha stała się również gorącą zwolenniczką marki Hailey, Rhode, co chętnie pokazuje na swoim Instagramie.

Ostatnio w Londynie miało miejsce otwarcie nowego sklepu Hailey, a Angelika postanowiła polecieć do Wielkiej Brytanii, aby zorientować się w asortymencie. "Wydałam niecałe 500 funtów, czyli około 2400 zł. Zaszalałam, ale myślałam, że te case'y wyjdą trochę taniej!" - dzieliła się z entuzjazmem influencerka. Wśród zakupów znalazły się cztery etui na telefon, pięć różnych różów do policzków, cztery bezbarwne produkty do ust oraz sześć kolorowych pomadek. Dodatkowo otrzymała naklejki gratis.

Jednak reakcje jej fanów nie były tak pozytywne. "To jest konsumpcjonizm!", "A ja sobie dzisiaj żałowałam 15 zł na kawę", "Po co tyle odcieni różu? I tak tego nie zużyjesz", "Tysiąc złotych za cztery case'y? XD" – pisali internauci, krytykując jej zakupy.

Warto zaznaczyć, że rynek kosmetyków influencerów rośnie w zawrotnym tempie, a wiele marek korzysta na popularności swoich ambasadorów. Angelika Mucha, która zyskała olbrzymią popularność w mediach społecznościowych, nie tylko promuje produkty, ale i sama staje się przedmiotem dyskusji na temat konsumpcjonizmu w dobie influencer marketingu. Wśród ostatnich kontrowersji, związanych z jej zarobkami, mówi się, że nie wszystko jest tak kolorowe, gdyż wpływ wpływowych osób często bywa przereklamowany. Jakie są wasze zdania na temat takich wydatków? Czy warto podążać za trendami, które promują influencerzy?