Anna Paluch zaparkowała na "kopercie". "Przepraszam"
2024-08-20
Autor: Katarzyna
W niedzielę w Poroninie, znanym z niedźwiedzia w herbie, odbyły się XXII Dzień Misia, Miodu i Bartników. W uroczystości uczestniczyła Anna Paluch, posłanka Prawa i Sprawiedliwości z tego okręgu. Jej obecność na tym wydarzeniu była szeroko komentowana, ale to nie tylko jej udział wzbudził kontrowersje.
Posłanka zaparkowała na "kopercie", czyli miejscu przeznaczonym dla osób z niepełnosprawnościami. Jak relacjonują świadkowie, do parlamentarzystki podszedł strażak, który poprosił o okazanie dokumentu uprawniającego do parkowania w tym miejscu. Jednak Anna Paluch odmówiła, twierdząc, że jest "ważnym gościem imprezy", a zgodę na parkowanie miała rzekomo od wójta Poronina.
W rozmowie z portalem, wójt Anita Żegleń stwierdziła, że "ani nie pozwoliła", ani "nie kazała" parkować posłance w tym miejscu. Cała sytuacja wywołała poruszenie wśród społeczności lokalnej, która wciąż walczy o respektowanie miejsc dla osób z niepełnosprawnościami.
Po tym incydencie, Anna Paluch postanowiła odnieść się do sytuacji i przyznała, że przeprasza. "Wskazano mi to miejsce, więc zaparkowałam. Miejsca dla niepełnosprawnych były dwa, a drugie cały czas było wolne, więc pewnie nikt go nie potrzebował. Zawsze szanowałam i wspierałam osoby niepełnosprawne. Pośpiech, natłok obowiązków. Przepraszam" - napisała w mediach społecznościowych. W kolejnym wpisie dodała, że nie powiedziała strażakowi, iż bycie posłem nie upoważnia jej do parkowania na "kopercie".
Anna Paluch to doświadczona posłanka, która w przeszłości przeszła przez różne wybory. W 2023 roku, w październikowych wyborach, zdobyła 14 616 głosów, ale nie zapewniło jej to reelekcji na Sejm. Po tym, jak zdobyła mandatu w wyborach do Parlamentu Europejskiego, wróciła do Sejmu, zajmując miejsce Arkadiusza Mularczyka, który uzyskał mandat europosła.
Inne kontrowersje związane z politykami parkującymi w niewłaściwych miejscach stały się przedmiotem ogólnopolskiej debaty. Społeczeństwo coraz głośniej domaga się, by osoby publiczne respektowały zasady i pokazywały przykład.