Sport

Apel senatora Komarnickiego po wyrzuceniu Janowskiego z kadry. Teraz zacznie się piekło!

2025-02-02

Autor: Jan

Senator RP Władysław Komarnicki, prezes honorowy Stali Gorzów, stanął w obronie Macieja Janowskiego po jego wyrzuceniu z kadry na 2025 rok. Janowski opuścił zgrupowanie reprezentacji, aby uczestniczyć w ślubie swojego znajomego, co wywołało ogromne kontrowersje. Pomimo powrotu na Maltę, PZM ogłosił, że nie rozważy łagodności dla zawodnika, skazując go na brak udziału w eliminacjach do Grand Prix i SEC.

Komarnicki nie krył swojego oburzenia: - Janowski nie zasłużył na tak surową karę. Przy takich decyzjach powinny być brane pod uwagę ludzkie odruchy i kontekst sytuacji. Chcę, aby prezes PZM Michał Sikora przemyślał sprawę i uwzględnił argumenty Janowskiego.

Warto dodać, że Janowski w 2022 roku zdobył tytuł trzeciego żużlowca świata, a w 2023 roku jego forma znacząco spadła, kończąc sezon na 14. miejscu. W nadchodzącym 2024 roku wystąpił w Grand Prix jako zawodnik zapasowy, uzyskując przyzwoite wyniki, jednak po sezonie oczekiwał stałej dzikiej karty, które ostatecznie nie przyznano żadnemu z polskich zawodników.

Senator Komarnicki zwraca uwagę, że bez silnych zawodników, takich jak Janowski, polska reprezentacja będzie miała trudności w przyszłości. - Obecnie poza Bartoszem Zmarzlikiem nie mamy wielu mocnych strzelb, które mogłyby zagwarantować nam sukcesy w nadchodzących mistrzostwach - podkreśla.

Cała sytuacja budzi kontrowersje i może wywołać głębsze refleksje na temat zarządzania sportowcami oraz ich potrzeb, zwłaszcza w obliczu rosnącej presji i emocji w świecie sportu. Czy Janowski będzie w stanie odwrócić swój los i wrócić do kadry? To pytanie wisi w powietrzu nad polskim żużlem. Sprawa wymaga nie tylko rozwiązań, ale też ludzkiego podejścia. Oby zdrowy rozsądek wygrał w ostatecznym rozrachunku!