Apple planuje kontrowersyjny iPhone SE 4 z niewiarygodnie małą pamięcią
2025-02-17
Autor: Ewa
Producentom smartfonów udało się zdefiniować standardy pamięci w telefonach, a od lat 128 GB uważane jest za absolutne minimum. W segmencie premium, takim jak Samsung Galaxy S25+/S25 Ultra czy OnePlus 13, z łatwością znajdziemy modele zaczynające się od 256 GB, a nawet 512 GB w urządzeniach takich jak Honor Magic 7 Pro. Tymczasem Apple może w 2025 roku zaskoczyć rynek, wprowadzając iPhone'a SE 4 z... jedynie 64 GB pamięci wewnętrznej! Czyżbyśmy cofnęli się do 2018 roku?
Premiera nowego iPhone'a SE 4 została potwierdzona na środę, 19 lutego, przez samego szefa Apple, Tima Cooka. To wydarzenie ma być istotne, ponieważ jest to pierwszy nowy model SE od trzech lat. I chociaż jego wygląd ma być nowocześniejszy niż w poprzednich generacjach, zaprezentowane informacje mogą budzić kontrowersje.
W jednym z chińskich sklepów internetowych pojawiła się oferta iPhone'a SE 4 tuż przed premierą. Nie byłoby w tym nic niespotykanego, gdyby nie fakt, że oferta sugeruje, iż telefon będzie dostępny w wersjach 64 GB, 128 GB i 256 GB. Choć sklepy często tworzą strony produktowe na podstawie nieoficjalnych przecieków, informacja o tak małej pamięci wzbudza niepokój.
Biorąc pod uwagę, że Apple ma swoje unikalne podejście do technologii i cen, 64 GB w 2025 roku wydaje się wręcz absurdalne. W świecie Androida dawno temu porzucono takie możliwości, nawet w tańszych modelach.
Pojawiają się również spekulacje, że nowy model iPhone’a SE 4 może być droższy niż poprzednik, z ceną startową sięgającą 499 dolarów. Dla przypomnienia, cena iPhone’a SE 3 generacji wynosiła 429 dolarów, a w Polsce jego koszt oscylował wokół 2499 zł. Warto zauważyć, że w 2022 roku polski złoty był znacznie silniejszy, dlatego nie oczekiwałbym drastycznego wzrostu cen w nowym modelu.
Należy pamiętać, że przy zakupie telefonu z określoną pamięcią, część tej przestrzeni zajmuje system operacyjny i inne niezbędne pliki. Na przykład, iOS zajmuje około 12 GB, a systemowe pliki dodatkowe 10 GB, co pozostawia mało miejsca na dane użytkownika. Dla większości użytkowników 128 GB nadal zapewnia wystarczającą przestrzeń na aplikacje, zdjęcia i filmy.
Jako posiadacz iPhone’a 15 Plus z 128 GB pamięci, przechowuję jedynie 49 GB danych, ponieważ nie jestem skłonny do nadmiernego usuwania plików. Dla osób, które korzystają z telefonu głównie do dzwonienia czy przeglądania internetu, 64 GB przestrzeni powinno być wystarczające, ale nie jest to standard, który powinien być utrzymywany w 2025 roku.
Nadchodzący, tańszy smartfon Apple’a będzie wewnętrznie prosty, bazując na obudowie iPhone’a 13/14 z 6,1-calowym ekranem OLED o częstotliwości 60 Hz oraz odbiornikiem z jednym obiektywem aparatu. Wdrożone mają być również nowinki, takie jak procesor A18 z iPhone’a 16, przycisk akcji zamiast fizycznego suwaka oraz złącze USB-C. Premiera już 19 lutego, kiedy z pewnością świat po raz kolejny wstrzyma oddech przed nowym wydaniem z Cupertino! Czy to niewiarygodne podejście Apple’a do pamięci w smartfonach przysporzy im więcej zwolenników, czy wręcz przeciwnie?