Apple rezygnuje z gogli, Google zostaje sam z XR!
2025-02-01
Autor: Marek
W świecie rozszerzonej rzeczywistości Apple postanowiło wycofać się z wyścigu. W obliczu niepowodzeń ze swoimi okularami Apple Vision Pro, które miały być hitowym produktem 2024 roku, firma zdecydowała się porzucić ich rozwój. Mimo nowoczesnego sprzętu, na który ochotę wyraziła nieliczna grupa programistów, astronomiczna cena wynosząca około 18 tys. zł zniechęciła potencjalnych nabywców, co skutkowało dramatycznym spadkiem sprzedaży.
Tymczasem Google wyruszył na pole bitwy o rozszerzoną rzeczywistość z opóźnieniem wynoszącym rok, współpracując z Samsungiem i Qualcommem. Ich nowy sprzęt będzie obsługiwał pełną gamę aplikacji na Androida oraz wprowadzi kategorię XR, która skupia się na aplikacjach stworzonych specjalnie dla gogli AR. Interfejs, sposób sterowania gestami i wzrokiem wzorują się na doświadczeniach Apple. Jednak cena nowego urządzenia pozostaje nieznana. Im bliżej ceny Meta Quest, tym większe szanse na powodzenie, podczas gdy droższe modele mogą nasuwać skojarzenia z nieudanym Apple Vision Pro, co może oznaczać kolejny cios dla Androida na rynku gogli VR i AR.
Co poszło nie tak z okularami Apple? Okulary, znane wewnętrznie jako N107, miały być lekkim urządzeniem współpracującym z iPhone'em. Jednak pojawiły się poważne problemy związane z bateriami i wydajnością, co skłoniło Apple do przekształcenia projektu w model zależny od Maca. Według analityka Marka Gurmana, ten krok nie spotkał się z aprobatą zarządu Apple, co ostatecznie doprowadziło do anulowania projektu. Zmieniające się priorytety w firmie mogły również zaważyć na tej decyzji.
Teraz, gdy Apple wstrzymuje się z ambitnymi projektami, wiele wskazuje na to, że Google może zdobyć przewagę na rynku AR, o ile zdobędzie zaufanie deweloperów i oferujących aplikacje. Czy to koniec dominacji Apple w tej ekscytującej dziedzinie technologii, czy może jedynie chwila oddechu przed nową erą innowacji? Czas pokaże!