Sport

Boniek w ogniu krytyki! Napięta debata o polskim szkoleniu piłkarskim

2025-06-29

Autor: Magdalena

Walka słów między legendą a dziennikarzem

Zbigniew Boniek, były prezes PZPN i ikona polskiego futbolu, znalazł się w ogniu krytyki podczas programu "Pogadajmy o piłce". Łukasz Olkowicz, dziennikarz "Przeglądu Sportowego", postawił kontrowersyjne pytanie dotyczące jakości szkolenia trenerów w Polsce, porównując je do Portugalii.

Ostre wymiany zdań

Boniek, zauważając różnice w jakości trenerów, przyznał, że Portugalia wypuszcza lepszych fachowców, ale szybko dodał, że kluczowe jest, by skupić się na tych, którzy są teraz na czołowej scenie. Debata szybko przybrała na intensywności, kiedy Olkowicz wskazał na problemy polskiego futbolu.

Polska piłka w kryzysie?

Dziennikarz argumentował, że polska piłka na poziomie dziecięcym jest "zabijana" przez nadmierne oczekiwania trenerów oraz rodziców, skupiających się jedynie na wynikach. Jego komentarze odbiły się szerokim echem, przyczyniając się do zaognienia dyskusji.

System szkolenia na celowniku

Boniek stanął w obronie PZPN, twierdząc, że związek nie jest w stanie monitorować każdego młodego zawodnika czy trenera. Podkreślił również, jak ważne są kwestie mentalne i społeczne, które wpływają na rozwój. Dyskusja szybko przeszła do oceny Akademii Młodych Orłów, której efekty według Olkowicza są rozczarowujące.

Czy AMO to strata pieniędzy?

"Ten projekt nic nie dał. To są przepalone pieniądze" – powiedział Olkowicz. W odpowiedzi Boniek bronił AMO, twierdząc, że to wspaniała inicjatywa, ale żywiołowa debata przyciągnęła uwagę widzów.

Ciemne chmury nad polskim futbolem

Na koniec Boniek dodał: "My tacy jesteśmy, to jest polskie piekiełko. Lubimy tylko kłócić się, a nie budować". Wywołał tym samym pytania o przyszłość polskiej piłki nożnej i edukacji trenerów, a nawet o Roberta Lewandowskiego, który w młodzieżowych reprezentacjach Polski nigdy się nie wyróżniał.

Kto ma rację?

Ta ożywiona debata pozostawia wiele pytań bez odpowiedzi: co należy zmienić, by nasza piłka mogła dogonić czołówkę europejską? Czy obecny system szkolenia jest wystarczający, aby wyłonić kolejne talenty?