Artur Szalpuk: Fantastyczny debiut w Asseco Resovii!
2025-10-22
Autor: Agnieszka
Ostatnie lato okazało się przełomowe dla Artura Szalpuka, mistrza świata z 2018 roku. Po sześciu latach przerwy znów zagrał w reprezentacji Polski na najważniejszym turnieju sezonu. Jego znakomite występy w Lidze Narodów przyciągnęły uwagę trenera Nikolę Grbicia, który postanowił uwzględnić go w składzie na finały i mistrzostwa świata na Filipinach.
Mistrz Szalpuk pokonał Bartosza Bednorza w rywalizacji o miejsce w składzie. Choć na mistrzostwach świata pełnił rolę rezerwowego, wrócił z brązowym medalem, co z pewnością dodało mu pewności siebie. Po wejściu w nowy sezon w nowym otoczeniu, miał szansę pokazać swoją wartość, co potwierdził już w pierwszym meczu.
Asseco Resovia: na czołowej pozycji!
PlusLiga rozpoczęła się emocjonująco. Selekcjoner Grbić obserwował rozgrywki, w tym mecz Energi Trefla z Barkom Każany Lwów. Szalpuk błyszczał na boisku, grając dla Asseco Resovii Rzeszów w Suwałkach, a jego zespół był jednym z faworytów rozgrywek.
W meczu przeciwko Ślepsk Malow, Artur stworzył znakomitą parę przyjmujących z Klemenem Cebuljem. Mimo początkowych problemów, po przegranym pierwszym secie 17:25, Resovia zdominowała boisko, wygrywając cały mecz 3:1.
Wielki debiut i nagroda MVP!
Zawodnik zdobył aż 22 punkty, osiągając niesamowitą skuteczność w ataku - 72% udanych zagrywek. Choć nie zdobył ani jednego asa serwisowego, jego wsparcie w grze było kluczowe. Szalpuk, zasłużenie, odebrał wyróżnienie MVP po meczu.
Podczas odbioru statuetki wyraził skromność, podkreślając znaczenie teamworku: "Nie kolekcjonuję statuetek, chciałem, aby cała drużyna wyszła ze mną. Wygrywamy i przegrywamy razem, ciężko pracujemy jako zespół."
450 nagród MVP i więcej do zdobycia!
To już 40. nagroda MVP w karierze Szalpuka. Aktualnie zajmuje 11. miejsce w klasyfikacji wszechczasów PlusLigi, a jego celem jest dorównanie czołowej dziesiątce. Już w najbliższą niedzielę ma szansę na kolejne wyróżnienie, gdy Resovia podejmie w Rzeszowie Energa Trefla Gdańsk. Emanująca pewność siebie i determinacja Artura Szalpuka są dla całej drużyny obiecującym znakiem na przyszłość.