Audyt w PZU: Czy Robert Kropiwnicki Wpadł w Kłopoty Prawne? Rektor UW Zapowiada Pozew!
2024-08-05
Autor: Katarzyna
Kroki prawne z dużym rozmachem
W poniedziałkowym oświadczeniu, rektor Nowak informuje o natychmiastowych krokach prawnych przeciwko Kropiwnickiemu. Jak podkreśla, działania wiceministra mają na celu „formułowanie kłamstw, nieprawdziwych insynuacji oraz popieranie bezpodstawnych zawiadomień do prokuratury.”
Czy Kropiwnicki przekroczył granice?
Czy Robert Kropiwnicki przekroczył granice w swoich oskarżeniach? Rektor UW zapewnia, że wszystkie niezbędne wyjaśnienia dotyczące jego zatrudnienia jako doradca ekonomiczny Prezesa Zarządu PZU zostały przedstawione już w lipcu 2024 roku zarówno Ministerstwu Aktywów Państwowych, jak i Radzie Nadzorczej PZU SA. Nowak dodaje, że te wyjaśnienia zostały zignorowane, mimo że były poparte ekspertyzami prawnymi i opiniami uznanych specjalistów.
Kulisy pracy rektora w PZU
W swoim oświadczeniu, rektor Nowak wyjaśnia, że pełnił funkcję doradcy ekonomicznego Prezesa Zarządu PZU od kwietnia 2020 roku, będąc wcześniej związany z PZU od 2012 roku. Podkreślił, że przed przyjęciem tej stanowiska zrezygnował z członkostwa w Radzie Nadzorczej PZU w imię transparentności.
Czy kontrakt był tylko cieniem rzeczywistości? Nowak podkreślił, że umowa została zakończona za porozumieniem stron w kwietniu tego roku, a żadna ze stron nie miała wobec siebie roszczeń. To zdaniem rektora potwierdza prawidłowe wykonanie jego obowiązków.
Kropiwnicki: „Umowa pozorna?”
Z drugiej strony, Robert Kropiwnicki w rozmowie z Wirtualną Polską wyraził zdanie, że sprawa dotycząca Nowaka jest jedną z „umów pozornych” skierowanych do prokuratury. Dodał również, że w środowisku naukowym nie powinno dochodzić do takich sytuacji, sugerując przy tym bliską relację Nowaka z ówczesną prezes PZU.
Wyniki audytu w PZU: „System drenażu państwa”
Kropiwnicki wcześniej odniósł się do wyników audytu w PZU, oskarżając PiS o stworzenie systemu drenażu i okradania państwa. W mediach społecznościowych podkreślał milionowe kwoty, które miały trafiać do związanych z PiS podmiotów.
Czy te słowa były tylko częścią politycznego teatru, czy mają posmak prawdy? Czas pokaże, czy oskarżenia Kropiwnickiego okażą się uzasadnione, czy też rektor UW zdoła skutecznie obronić swoje dobre imię.
Czy jesteśmy świadkami dużego starcia, które może zakończyć się na sali sądowej? Śledźcie nas, aby być na bieżąco z najnowszymi informacjami!